KrajPremier: Wyższe klasy szkół podstawowych w trybie zdalnym

Premier: Wyższe klasy szkół podstawowych w trybie zdalnym

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 19
– Z wysoką dozą prawdopodobieństwa dzisiaj po południu na kolejnym z codziennie odbywających się sztabów kryzysowych podejmiemy decyzję o tym, że także wyższe klasy szkół podstawowych będą też podlegały nauczaniu zdalnemu lub nauczaniu hybrydowemu – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w Sejmie.

Premier Morawiecki wśród najważniejszych zasad walki z epidemią koronawirusa wymienił utrzymywanie dystansu społecznego, noszenie maseczek i wentylowanie pomieszczeń. Ocenił, że na tle innych dużych krajów europejskich strategia polskiego rządu okazuje się "skuteczna" i – jak dodał – ta strategia będzie utrzymana.

– Mamy do czynienia dzisiaj z bardzo groźnym zjawiskiem – z drugą falą, i trzeba powiedzieć to tutaj również, że być może grozi nam trzecia fala, ponieważ zależni jesteśmy od tego, czy wynalezione zostanie lekarstwo bądź szczepionka na COVID-19 – powiedział szef rządu.

– Nasza strategia i zasada to przede wszystkim tak budować życie społeczne i gospodarcze, żeby móc uczyć się, pracować, żyć, nie zamykać gospodarki i jednocześnie przecinać ten pas transmisyjny COVID-19 – dodał Morawiecki.

Podstawówki też w trybie zdalnym

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział również, że jeszcze dzisiaj zapadnie decyzja ws. szkół podstawowych. Jak zaznaczył, "z wysoką dozą prawdopodobieństwa" można założyć, że starsze klasy przejdą w tryb nauki zdalnej lub hybrydowej.

– Z wysoką dozą prawdopodobieństwa dzisiaj po południu na kolejnym z codziennie odbywających się sztabów kryzysowych podejmiemy decyzję o tym, że także wyższe klasy szkół podstawowych będą też podlegały nauczaniu zdalnemu lub nauczaniu hybrydowemu – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w Sejmie.

Czytaj także:
"Chcemy rozmawiać" vs. "uwierzył we własną propagandę". Premier apeluje o dialog, opozycja rzuca oskarżenia
Czytaj także:
Główny doradca premiera: 10 tys. zakażeń to górna granica możliwości systemu
Czytaj także:
Morawiecki: Chciałem Państwu przekazać ważną informację

/ Źródło: DoRzeczy.pl / 300polityka.pl

Czytaj także

 19
  • Małpka IP
    Ciągle powtarzają, że dzieci nie chorują. Okazuje się, że nawet noworodki leżą w szpitalu zarażone koronowirusem. To, że nie zamykają szkół związane jest tylko brakiem kasy. Przecież dzieci, nauczyciele, rodzice, dziadkowie mogą być nosicielami koronowirusa jak i mogą być potencjalnymi ofiarami. Dlaczego przez głupie decyzje naszego rządu ktoś może stracić bliską osobę?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • B Butan B IP
      Nie ma kasy na zasiłki opiekuńcze i dlatego klasy jeden-trzy będą "uczyć się". Morawiecki posadził nasze dzieci na szalonego konia, igrasz z ogniem człowieku. Nikt dziś nie wie jakie będą skutki tzw bezobjawowego przechodzenia wirusa przez dzieci ale czy to oznacza, że możemy godzić się na takie ryzyko?
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • Maciek IP
        Bandyci i tyle!!!
        Dodaj odpowiedź 0 1
          Odpowiedzi: 0
        • Leszek19 IP
          Mówiłem o tym od września, że to debilny pomysł otwierać szkoły dla klas od 5 w górę i że te bajki piontkowskiego że szkoły bezpieczne i dzieci nie zarażają to jest czysta ignorancja bo dane naukowe były oczywiste że od 12 roku życia zarażają jak dorośli. No ele durny rząd się uparł jak w srawie piątki dla zwierząt i zgotował nam armagedon zdrowotny i gospodarczy. Skończone debile !!!
          Dodaj odpowiedź 2 1
            Odpowiedzi: 0
          • fuffi IP
            koronoszkoły nigdy nie powinny wystartowac, rządzi tym państewkiem banda imbecyli. piątkowski, morawiecki w łeb
            Dodaj odpowiedź 5 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także