"Zdecydowany sprzeciw", "to kolonizacja". Mocne oświadczenie partii Ziobro

"Zdecydowany sprzeciw", "to kolonizacja". Mocne oświadczenie partii Ziobro

Dodano: 579
Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości
Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości / Źródło: PAP / Piotr Nowak
"Solidarna Polska w zdecydowany sposób sprzeciwia się sformułowanej przez niemiecką prezydencję propozycji powiązania wypłat z budżetu Unii Europejskiej 
z tzw. zasadą praworządności" – czytamy w oświadczeniu partii Zbigniewa Ziobro.

Sebastian Fischer, rzecznik niemieckiej prezydencji w UE, informował kilka dni temu o wstępnym porozumieniu Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich UE ws. powiązania unijnego budżetu z praworządnością.

Praworządność ma być bardzo wyraźnie zapisana w tych przepisach, a uchybienie tej zasadzie ma skutkować brakiem funduszy. Drugim kluczowym zapisem ma być niezależne sądownictwo w kraju UE.

Na te doniesienia reaguje partia Zbigniewa Ziobro. Zdaniem polityków w całej sprawie nie chodzi o praworządność, a o "kolonizację".

"Niemiecka propozycja jest w praktyce niczym innym jak próbą radykalnego ograniczenia suwerenności Polski i Węgier, a także innych krajów, które w przyszłości odważyłyby się wykazać niezależnością od głównego ośrodka decyzyjnego Unii. To środek służący politycznej, kulturowej i ostatecznie też gospodarczej kolonizacji naszych krajów" – czytamy w opublikowanym komunikacie.

twitter

W oświadczeniu zaznaczono, że kwestie, które do tej pory były zależne wyłącznie od woli obywateli danego kraju teraz w zamyśle projektodawców mają być zależne od decyzji brukselskich urzędników. Politycy przestrzegają, że to oznaczałoby marginalizację demokracji jako takiej.

"Byłby to również ogromnie niebezpieczny krok w kierunku budowy Unii Europejskiej jako jednolitego państwa, poprzez redukcję znaczenia państw narodowych, przeprowadzoną ponad głowami obywateli tych państw. Zuchwałość tej propozycji polega na tym, że jest przedstawiona jako służąca obronie praworządności, a naprawdę stanowi zamach na treść obowiązujących traktatów europejskich" – czytamy.

W piśmie wskazano, że art. 7 TUE wyraźnie wskazuje, że sankcje za naruszenie praworządności wymagają jednomyślności wszystkich państw, podczas gdy proponowany mechanizm łamie tę traktatową zasadę, prowadząc do "gwałtu na europejskiej praworządności".

Politycy przekonują, że konsekwencją może być zmuszenie Polski przez unijne elity do wprowadzenia np. "małżeństw" homoseksualnych, liberalizacji prawa aborcyjnego czy wprowadzenia eutanazji na życzenie.

"Solidarna Polska nigdy na to nie się nie zgodzi. Przekonywaliśmy do użycia weta
na lipcowym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli. W aktualnym stanie negocjacji, wobec radykalizacji propozycji Komisji Europejskiej oraz niemieckiej prezydencji, liderzy Prawa
i Sprawiedliwości zapowiedzieli zawetowanie budżetu, który miałby funkcjonować w ramach nowych zasad. Stanowisko to jest popierane przez Solidarną Polskę" – czytamy w opublikowanym komunikacie.

Czytaj też:
Protesty są inspirowane z zagranicy? Wiceszef Trybunału Stanu pisze do Ziobry
Czytaj też:
Tusk pisał o "niemieckiej szczepionce". Poseł ZP: To będziesz miał pan pierwszeństwo

Źródło: Twitter
 579
Czytaj także