Miłość, a nie kontrrewolucja
  • Tomasz P. TerlikowskiAutor:Tomasz P. Terlikowski

Miłość, a nie kontrrewolucja

Dodano: 
Różaniec
Różaniec Źródło: Pixabay
To nie kontrrewolucja, ale miłość, i nie walka, ale leczenie ran jest drogą Kościoła. Tak najkrócej mogę podsumować moje stanowisko w sporze z Krystianem Kratiukiem

Nieco ponad rok temu szeroko komentowano „Patointeligencję” Maty. Część środowisk prawicowych i katolickich przekonywała, że to obraz tej strasznej lewicowo-liberalnej młodzieży, że nasze dzieci takie nie są, bo my w odróżnieniu od tamtych jesteśmy inni, lepsi, a nasze dzieci nic z tych rzeczy nie robią. Miałem wówczas inne zdanie, wskazywałem, że to obraz młodzieży w ogóle i że dotyczy on tak młodzieży z domów konserwatywnych i katolickich, jak i liberalnych oraz lewicowych.

Cały artykuł dostępny jest w 46/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także