Ks. Isakowicz-Zaleski o szczepionce na COVID-19: Mogę być królikiem doświadczalnym

Ks. Isakowicz-Zaleski o szczepionce na COVID-19: Mogę być królikiem doświadczalnym

Dodano: 
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Ja sam powiedziałem w jednym z wywiadów, że się zaszczepię. Co więcej, jestem nawet gotów pełnić rolę królika doświadczalnego. Szczepienia powstrzymały wiele zakaźnych chorób, które przed laty dziesiątkowały ludzkość. Oczywiście mogą być dopuszczone pod warunkiem, że rząd da gwarancję bezpiecznego ich przeprowadzenia – mówi portalowi DoRzeczy.pl ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

W ostatnim czasie głośno było o sprawie o. Augustyna Pelanowskiego, który został wykluczony z zakonu paulinów. W internecie nie brak komentarzy, w których były Paulin mówi o zagrożeniu dla Kościoła, czasach ostatecznych. Ostatnio ktoś powoływał się na o. Pelanowskiego, któremu paulin miał powiedzieć, że zostało nam wszystkim niewiele czasu, może kilkanaście miesięcy. Faktycznie mamy obawiać się końca świata?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Daty końca świata nie zna nikt spośród ludzi, ta data znana jest jedynie Panu Bogu. Jeżeli więc ktokolwiek podaje informacje, dotyczące konkretnej dat….

Tu nie ma konkretnej daty, ale jest stwierdzenie, że mamy mało czasu.

Ale pada jakaś perspektywa czasowa. Tymczasem to, że żyjemy w czasach ostatecznych, jest zapisane już w Ewangelii. Jednak fktycznej daty poza Bogiem nie zna nikt. I równie dobrze może to się stać lada moment, choćby dziś, a równie dobrze za dwa tysiące lat. Natomiast faktycznie – mamy być czujni, bo nie znamy dnia ani godziny. Chrześcijanin powinien starać się żyć tak, jakby faktycznie ten koniec świata miał nastąpić za chwil

Jest mnóstwo obaw dotyczących szczepionek. Padają nawet słowa, że przyjmując szczepienia narażamy się na opętanie.

Ja bardzo obawiam się wszelkich skrajności. W sprawie COVID-19 mamy właśnie do czynienia z opiniami bardzo skrajnymi. Jedni twierdzą, że pandemii nie ma, że nie ma choroby. A ona jest, ludzie naprawdę chorują, cierpią, umierają. Znów inni chcieliby zamykać wszystko, nawet kościoły. Tymczasem należy tu podchodzić rozsądnie. Kościoły powinny być otwarte, jednocześnie muszą być przestrzegane obostrzenia sanitarne. Ludzie chorzy, starsi, narażenie, faktycznie powinni pozostać w domach.

A co ze szczepionkami?

Ja sam powiedziałem w jednym z wywiadów, że się zaszczepię. Co więcej, jestem nawet gotów pełnić rolę królika doświadczalnego. Szczepienia powstrzymały wiele zakaźnych chorób, które przed laty dziesiątkowały ludzkość. Oczywiście mogą być dopuszczone pod warunkiem, że rząd da gwarancję bezpiecznego ich przeprowadzenia. I oczywiście jest kwestia etyczna – gdyby były tu szczepionki, do których wykorzystywane są komórki abortowanych płodów, wtedy bym takiej szczepionki nie przyjął. Ale jeśli nie jest i jest bezpieczna, uważam, że należy się zaszczepić.

Czytaj też:
"Dziękuję za troskę". Prezydent odpowiedział na propozycję szefa PSL


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także