W najowszym numerze magazynu "Wysokie obcasy" wiele miejsca poświęcono Marcie Lempart. "Kiedy w październiku 2020 roku Ogólnopolski Strajk Kobiet otwierał swoją siedzibę w Warszawie, malowała ściany. Kiedy jeździła pociągiem na trasie Wrocław – Warszawa, nagrywała live’y. A kiedy powiedziała głośno to, co sfrustrowani działaniami PiS obywatele i obywatelki myśleli – „W*********ć” – poszły za nią setki tysięcy Polek i Polaków" – czytamy w dodatku do "GW".
"Na ulicach pełno jest młodych ludzi. Biorą Lempart taką, jaka jest – brutalnie szczerą. Mówiącą, że Kaczyński to mem. Że to nasza Polska, a PiS ma wydupcać" – zachwyca się magazyn.
Czytaj też:
Lempart: Ja się, ku***, boję, że mnie zabiją
"Wysokie Obcasy" dodały, że Lempart często zmienia numery telefonów, ponieważ "jej dane opublikowali neofaszyści. Z tego samego powodu nie bywa w domu". – Ja się, k…., boję, że mnie zabiją. Boję się o ludzi na ulicach. Reszty się nie boję. (…) W………ć. Grzeczna już byłam – deklaruje szefowa Strajku Kobiet.
Obawy Lempart skomentował Rafał A. Ziemkiewicz. Publicysta "Do Rzeczy" odniósł się do głównego postulatu Strajku Kobiet, czyli legalnej aborcji.
twitterCzytaj też:
Prof. Horban: Można przeżyć miesiąc bez jazdy na nartachCzytaj też:
Jażdżewski wskazał na problemy PO. Lis nie wytrzymał
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
