W nieco ponad dwuminutowym nagraniu, Michnik odnosi się do rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Po krótkim wstępie poświęconym wydarzeniu sprzed 35 lat, naczelny "Wyborczej" przechodzi do rzeczy.
– Spoglądając z perspektywy, trzeba powiedzieć jedno: ta władza chciała złamać opór społeczny przeciwko niszczeniu elementów wolności, które jednak istniały od sierpnia ’80 roku. I to tej władzy się nie udało, ona trafiła na opór – wskazuje Michnik.
Jak dodaje, o tym powinna pamiętać każda władza, także ta, z którą dziś mamy do czynienia. – Że ci, którzy chcą narzucać społeczeństwu wzory antydemokratyczne, którzy godzą w ludzką wolność, godność – przegrają i skończą w takiej samej niesławie jak poprzednia władza. A świadectwem naszej niezgody na łamanie demokracji, wolności i godności są akcje Komitetu Obrony Demokracji– kończy Michnik, który zapowiada swoją obecność na dzisiejszym proteście KOD-u, która odbędzie się pod hasłem "Stop dewastacji Polski".
Czytaj też:
Michnik: Zmiana władzy straszliwie walnęła nas po kieszeni. Oni chcą zniszczyć „Gazetę Wyborczą”
