Test "Do Rzeczy": Inteligentna kamera do monitoringu TP-Link Tapo C310
  • Jacek PrzybylskiAutor:Jacek Przybylski

Test "Do Rzeczy": Inteligentna kamera do monitoringu TP-Link Tapo C310

Dodano: 
Jacek Przybylski
Jacek Przybylski Źródło: DoRzeczy.pl
Dobra jakość obrazu, automatyczne powiadomienia w aplikacji po wykryciu ruchu, wbudowana syrena alarmowa, dwukierunkowa transmisja dźwięku oraz bardzo dobry stosunek ceny do jakości – to największe zalety niedrogiej kamery do zdalnego monitoringu zewnętrznego chińskiej firmy TP-Link.

Obudowa kamery wykonana z wysokiej jakości plastiku sprawia, że model wygląda nowocześnie. Tapo C310 jest też łatwa w konfiguracji, montażu i regulacji kąta nachylenia. Konstrukcja została tak przygotowana, aby obiektyw kamery (o jasności f/2.2) pozostawał czysty nawet przy ulewnych deszczach. Klasa odporności na deszcz, pył czy wiatr wynosi IP66, co oznacza, że kamera jest całkowicie odporna na wnikanie pyłu, a także na zalewanie falą wody z dowolnego kierunku. Przód urządzenia skrywa także diody IR, które pozwalają na monitoring po zapadnięciu zmroku. Na zewnątrz znajdują się zaś dwie anteny wi-fi. Kamerę do routera można podłączyć przewodowo za pomocą przewodu Ethernet lub bezprzewodowo, wykorzystując łączność wi-fi. Największą zaletą testowanego modelu jest matryca o wielkości 3 MP, umożliwiająca nagrywanie w rozdzielczości 1080 p z prędkością 15 klatek na sekundę. Podczas testów jakość obrazu była dobra zarówno w dzień, jak i w nocy. Nie na tyle jednak, aby np. rejestrowane tablice rejestracyjne były zawsze możliwe do odczytania.

Całość dostępna jest w 8/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także