Franciszkowi Pieczce przełożono szczepienie. Poruszające słowa

Franciszkowi Pieczce przełożono szczepienie. Poruszające słowa

Dodano: 54
Franciszek Pieczka
Franciszek Pieczka / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
93-letni Franciszek Pieczka wyznał, że przełożono mu szczepienie na 8 marca. – Koledzy już się poszczepili, ja czekam – stwierdził słynny aktor.

Franciszek Pieczka to jeden z najpopularniejszych polskich aktorów. Szersza publiczność kojarzy go przede wszystkim z roli Gustlika w serialu "Czterej Pancerni i pies" oraz z występów w popularnym "Ranczu". Ze względu na rozwój pandemii koronawirusa teatry obecnie nie działają, a także i filmy kręci się w innych warunkach niż normalnie, dlatego też słynny aktor jest na przymusowym urlopie.

Pieczka nie kryje, że chciałby już wrócić do pracy. – Od kilku miesięcy siedzę w domu, nigdzie nie wychodzę i nie ukrywam, że mam już tego troszeczkę dosyć. Od czasu do czasu dzwoni do mnie Kaziu Kaczor, z którym grałem w teatrze Powszechnym i dzieliłem garderobę, i rozmawiamy sobie, jak na starszych panów przystało – przyznawał kilka miesięcy temu.

Przełożone szczepienie

Teraz w rozmowie z "Super Expressem" Pieczka przyznał, że przełożono mu szczepienie. – Przełożyli mi szczepienie dopiero na 8 marca. Koledzy już się poszczepili, a ja jeszcze czekam. Nie wiem od czego to zależy – mówi.

Aktor przyznaje, że jest osłabiony. – Ze zdrowiem jestem nie za bardzo. Jestem już w takim wieku, że wszystko po kolei mi dolega…Serce czasem zakuje i kondycja już nie taka jak kiedyś – mówi.

– Ogólnie jestem słaby, ale nie chciałbym zadręczać innych opowieściami o moim zdrowiu. Staram się badać i dbać o siebie, bo na tamten świat jeszcze się nie wybieram – podkreśla z uśmiechem.

Szczepienia przeciwko COVID-19

Szczepienia przeciw COVID-19 ruszyły w Polsce 27 grudnia 2020 r. W pierwszej kolejności szczepiono m.in. medyków. Do Polski trafiło dotąd 4 466 360 dawek, z których 3 698 700 dostarczono do punktów szczepień. Dotychczas wykonano 3 465 576 szczepień, z czego 1 214 741 mln drugą dawką.

Po iniekcjach zgłoszono 3725 niepożądanych odczynów, w większości łagodnych. Zutylizowano 4913 dawek. Dopuszczone w UE, a co za tym idzie stosowane w Polsce, są szczepionki firm: Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca. Wszystkie trzy preparaty podaje się w dwóch dawkach.

Czytaj też:
Janda cieszy się, że jest zaszczepiona. "Nie mam zamiaru już nic tłumaczyć"
Czytaj też:
Czy państwo powinno pomóc artystom? Polacy odpowiedzieli

Źródło: se.pl / wp.pl
+
 54
Czytaj także