Prof. Horban: Jesteśmy bliscy, by zamknąć Polskę

Prof. Horban: Jesteśmy bliscy, by zamknąć Polskę

Dodano: 240
Prof. Andrzej Horban podczas konferencji prasowej w Warszawie
Prof. Andrzej Horban podczas konferencji prasowej w Warszawie Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Zaczynamy poważnie rozmawiać na temat, czy przygotowywać się do zamknięcia Polski – powiedział główny doradca premiera ds. epidemii prof. Andrzej Horban.

Jego zdaniem, w tym lub następnym tygodniu przekroczymy liczbę 30 tysięcy dziennych zakażeń koronawirusem. Zastrzegł, że w takim przypadku możliwy jest całkowity lockdown, w tym zamknięcie kościołów.

"Pora zacząć się bać"

– Jeśli utrzyma się tendencja wzrostowa, to będzie ich więcej niż w zeszłym tygodniu. Jeśli przekroczymy 30 tysięcy (w ciągu jednego dnia), to pora zacząć się bać, więc trzeba zrobić wszystko, by tej liczby nie przekraczać – mówił prof. Horban na antenie Polsat News.

Jego zdaniem, głównym celem jest teraz "utrzymanie drożności jednostek służby zdrowia, a one pracują na skraju możliwości". Jak dodał, obawia się, iż dzienna liczba zakażeń wyższa niż 30 tysięcy padnie w tym tygodniu lub w przyszłym.

Zamykanie kraju

– W listopadzie mówił pan, że jeśli liczba chorych przekroczy 30 tysięcy, to powinniśmy w całości zamknąć Polskę – przypomniała prowadząca rozmowę red. Dorota Gawryluk.

Andrzej Horban stwierdził wówczas, że "jesteśmy temu bliscy". – Ponawiamy apel o zdrowy rozsądek i przestrzeganie zasad: dystans, maseczki, nie gromadźmy się – powiedział. Na pytanie, czy rząd przygotowuje się do zamknięcia Polski, odpowiedział: – Zaczynamy na ten temat poważnie rozmawiać.

– Dwa tygodnie temu wprowadziliśmy obostrzenia w dwóch województwach narażonych na wzrost liczby chorych. Ona po dwóch tygodniach przestała rosnąć w dramatyczny sposób. Nasze obawy rodzi zwłaszcza ta notowana na Mazowszu i na Śląsku – ocenił prof. Horban.

Na pytanoe, czy od niedzieli "wszystko będzie w Polsce zamknięte" prof. Horban odparł: – To możliwe, jeśli w środę czy czwartek zbliżymy się do liczby wyraźnie przekraczającej 30 tysięcy zakażeń. Wówczas to będzie nie tylko potencjalny, ale i realny scenariusz.

Jak dodał, w przypadku całkowitego lockdownu "kościoły też będą zamknięte".

Czytaj też:
Kraska: Mamy sygnały, że zakażonych jest coraz więcej dzieci

Źródło: polsatnews.pl
 240
Czytaj także