Jachirze puściły nerwy: Płaczę z bezsilności

Jachirze puściły nerwy: Płaczę z bezsilności

Dodano: 367
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira / Źródło: YouTube / Klaudia Jachira
"Czy tak wyglądały procesy stalinowskie?" – zastanawia się Klaudia Jachira. Posłanka KO z przejęciem śledzi sprawę wyboru RPO.

W poniedziałek w Trybunale Konstytucyjnym odbyła się rozprawa dotycząca zbadania konstytucyjności ustawowego przedłużenia pięcioletniej kadencji Rzecznika Praw Obywatelskich w sytuacji, w której upłynie jego kadencja, a następca nie zostanie wybrany. Po raz pierwszy TK miał się zająć tą sprawą 20 września 2020 roku, jednak rozprawa nie doszła do skutku. Termin tej rozprawy wielokrotnie odwlekano, to była dziesiąta próba.

"Płaczę z bezsilności"

Nietypowy komentarz do sprawy wyboru RPO zamieściła Klaudia Jachira. Posłanka ma zaskakująco emocjonalny stosunek do procedury wyboru nowego Rzecznika.

"Jest nowy dzień, a ja za każdym razem płaczę z bezsilności, gdy przed oczami mam prokuratora stanu wojennego upokarzającego Rzecznika Praw Obywatelskich - Człowieka Wolności" – napisała polityk na Facebooku.

Posłanka KO podkreśla, że "ten widok zostanie z nami na zawsze". W dalszej części wpisu polityk zastanawia się z kolei "czy tak wyglądały procesy stalinowskie?".

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że fragment ustawy o RPO jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Ta decyzja oznacza, że pełnienie obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich po upływie kadencji jest niezgodne z Konstytucją.

Zaskarżony przepis wprowadza nieznaną konstytucji, niesprecyzowaną w żaden sposób instytucję pełniącego obowiązki Rzecznika Praw Obywatelskich, który nie ogranicza czasowo ani przedmiotowo, tym samym przedłużając jego kadencję do czasu wyboru nowego RPO, który to czas nie jest w żaden sposób określony – mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku Stanisław Piotrowicz.

Czytaj też:
Bodnar komentuje wyrok TK: Apeluję do wszystkich sił politycznych
Czytaj też:
Hołownia: Dlaczego oni to robią? Bo mogą

Źródło: Facebook
+
 367
Czytaj także