Jak poinformowało RMF FM pomorskie kuratorium oświaty, Wenezuelczyk posiada wykształcenie średnie, nie posiada kwalifikacji pedagogicznych, a więc nie może być tytułowany nauczycielem.
60-letniego Wenezuelczyka zatrudnionego w niepublicznej szkole oskarżono o molestowanie pięciu kilkuletnich uczennic. Dziewczynki są w wieku 6 i 7 lat. Cała sprawa wyszła na jaw wiosną 2016 roku, kiedy śledczy w Sopocie otrzymali zawiadomienie od jednego z rodziców dzieci oraz dyrekcji.
Po zgłoszeniach, został zawieszony w pełnieniu obowiązków, a przed świętami 2016 roku został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Obejmują one doprowadzenie dzieci do innej czynności seksualnej, za co grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też:
Sopot: Nauczyciel molestował uczennice. Nie przyznaje się do winy
