Miliarderzy budują elektrownię atomową w Polsce. Nowe informacje

Miliarderzy budują elektrownię atomową w Polsce. Nowe informacje

Dodano: 
Zygmunt Solorz
Zygmunt Solorz Źródło: PAP / Rafał Guz
Spółki należące do Zygmunta Solorza oraz Michała Sołowowa zbudują w Polsce małe reaktory jądrowe. Pierwszy reaktor SMR ma powstać najdalej do 2030 roku.

W Zespole Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin powstaną małe reaktory atomowe w technologii SMR. Pod koniec sierpnia umowa na powstanie tej technologii w Polsce została podpisana przez Zygmunta Solorza oraz Michała Sołowowa.

Podmiotami zaangażowanymi w budowę reaktorów będą: ZE PAK należący do Zygmunta Solorza, austriacka spółka MS Innovation Impulse GMBH, Synthos, którego właścicielem jest Michał Sołowow, Argumenol Investment Company Limited. Dostawcą technologii będzie GE Hitachi.

Elektrownia atomowa w Polsce

Według planów w Pątnowie ma powstać od 4 do 6 reaktorów. Każdy z nich ma mieć moc 300 MW.

"Strony będą co do zasady, finansować działalności SPV, w częściach równych odpowiadających udziałowi w kapitale zakładowym, na każdym etapie działalności SPV, tj. zarówno na etapie prowadzenia, a następnie likwidacji działalności opartej na spalaniu węgla brunatnego, na etapie przygotowania terenu pod proces inwestycyjny, jak i na etapie procesu inwestycyjnego polegającego na budowie jednostek SMR. Strony będą również wspólnie eksploatowały jednostki" – napisano w oświadczeniu.

–Jest oczywiste, że w Polsce produkcja energii elektrycznej z węgla się nie opłaca. W świetle rosnących cen CO2 stała się to działalność ekonomicznie nierentowna – powiedział w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" prezes ZE PAK – Piotr Woźny.

Pierwszy reaktor do 2030 roku

Głównym doradcą ZE PAK przy rozwoju energetyki nuklearnej w Polsce będzie amerykańska firma doradcza IP3 Corporation, a pierwszy mały reaktor SMR ma powstać najdalej do 2030 roku, a kolejne w rocznych odstępach. W jej zarządzie zasiada od niedawna Georgette Mosbacher, byłej ambasador USA w Warszawie. Firma ma pomóc opracować plan, który umożliwi szybkie wprowadzenie energii atomowej w Polsce.

Sołowow i Solorz podkreślają konieczność wyłączania węglowych kopalni w Polsce oraz wskazują, że powstałą w ten sposób lukę mogą wypełnić własnie elektrownie jądrowe.

Cały projekt ma wynieść około 4,8 mld zł. – Będziemy finansować ten projekt w częściach równych odpowiadających udziałom w spółce celowej – podkreślają biznesmeni w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Czytaj też:
Prezes PGNiG: rozpoczynamy działalność poszukiwawczo-wydobywczą gazu na Ukrainie
Czytaj też:
Nieprzyjemny incydent na kongresie Hołowni. Musiała interweniować ochrona


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: rp.pl
Czytaj także