Powstanie gremium przewiduje, zaakceptowane przez Izrael oraz Hamas, porozumienie pokojowe w Strefie Gazy. To właśnie ten twór ma tymczasowo zarządzać terytorium zniszczonym przez działania wojenne.
Biały Dom ujawnił, że członkostwo w Radzie jest związane z koniecznością wpłaty co najmniej 1 miliarda dolarów. Trump podkreślił w wysłanym liście, że "nadszedł czas zmienienia marzeń w rzeczywistość", a Rada Pokoju dla Gazy ma być "najbardziej imponującą i ważną Radą kiedykolwiek zebraną". Decydujący głos w sprawie zapraszania kolejnych państw do udziału w pracach gremium ma prezydent USA Donald Trump.
Domański: To decyzja polityczna
W rozmowie z portalem Business Insider Polska minister finansów Andrzej Domański przyznaje, że nie wyklucza przekazania miliarda dolarów na ten cel.
— Ja nie gdybam: nie mówię tak, nie mówię nie — stwierdził podczas rozmowy w Davos.
Jak podkreślił, jest to przede wszystkim decyzja o charakterze politycznym i jako taka wymaga decyzji rządu i ratyfikacji przez Sejm.
Minister dodał, że Polska jako jedna z największych gospodarek na świecie chce być przy stole decyzyjnym.
Bloomberg: Zaproszenie otrzymało 49 państw
Pełna lista członków Rady Pokoju została opublikowana przez redakcję Bloomberga:
- Albania
- Argentyna
- Australia
- Austria
- Bahrajn
- Białoruś
- Brazylia
- Kanada
- Cypr
- Egipt
- Komisja Europejska
- Finlandia
- Francja
- Niemcy
- Grecja
- Węgry
- Indie
- Indonezja
- Irlandia
- Izrael
- Włochy
- Japonia
- Jordania
- Kazachstan
- Maroko
- Holandia
- Nowa Zelandia
- Norwegia
- Oman
- Pakistan
- Paragwaj
- Polska
- Portugalia
- Katar
- Rumunia
- Rosja
- Arabia Saudyjska
- Singapur
- Słowenia
- Korea Południowa
- Hiszpania
- Szwecja
- Szwajcaria
- Tajlandia
- Turcja
- Zjednoczone Emiraty Arabskie
- Wielka Brytania
- Ukraina
- Uzbekistan
- Wietnam
RMF24 wskazuje, że w skład Rady Pokoju dla Gazy, oprócz Donalda Trumpa jako przewodniczącego, wchodzą również m.in. sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio, specjalny wysłannik Waszyngtonu Steve Witkoff, zięć prezydenta Jared Kushner, a także były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.
Czytaj też:
W Davos padło pytanie do Nawrockiego. "Sprzedać Grenlandię? Jak daleko pan pójdzie?"Czytaj też:
Trump rozsyła zaproszenia. Jest reakcja Netanjahu
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
