Nie da się przekonywać o byciu nową jakością w polityce, a jednocześnie przyjmować na pokład starych politycznych wyjadaczy z Platformy. Jakie kalkulacje stoją za ostatnimi decyzjami Szymona Hołowni?
My w Polsce 2050 bardzo konsekwentnie od ponad roku budujemy w Polsce nową politykę – mówił na niedawnej konferencji prasowej Szymon Hołownia. I nie byłoby w tym niczego zaskakującego (bo podobne rzeczy Hołownia mówi, odkąd pojawił się w polskiej polityce), gdyby nie kontekst, którym było poinformowanie opinii publicznej, że szeregi jego partii zasili wieloletnia działaczka polityczna i do niedawna europosłanka Platformy Obywatelskiej Róża Thun. Jeśli to właśnie Thun ma być symbolem „nowej polityki” zapowiadanej przez Polskę 2050, to pytanie, czy uda się do takiej narracji przekonać wyborców.
Cały artykuł dostępny jest w 47/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
