"Likwidację zaczniemy od osób najsłabszych". Posłanka PiS dostaje groźby za ustawę dezubekizacyjną

"Likwidację zaczniemy od osób najsłabszych". Posłanka PiS dostaje groźby za ustawę dezubekizacyjną

Dodano: 
Policja
Policja Źródło: Flickr / Piotr Drabik/CC BY 2.0
Posłanka PiS Barbara Dziuk złożyła zawiadomienie na policję, w związku z pogróżkami, które otrzymywała w ostatnim czasie. Z treści anonimu wynika, że za groźby odpowiedzialne są m.in osoby, które są niezadowolone z tzw. ustawy dezubekizacyjnej.

To nie pierwsze pogróżki, jakie otrzymała Dziuk. Tym razem posłanka PiS zaniepokoiła się, gdy w anonimie wspomniano o jej rodzinie. "Dokonujemy rozpoznania waszych rodzin. Po wejściu w życie ustawy podejmiemy się likwidacji waszych najbliższych. Będziemy likwidować Waszych synów, córki, wnuki i wnuczki. Mamy dużo czasu na wykonanie rozpoznania - rozpoczniemy od osób najsłabszych - ponieważ to jest najłatwiejsze. Mamy do wybory około 300 rodzin parlamentarzystów PiS. Nie jesteście w stanie wszystkich ochronić" – czytamy.

Obecnie trwa postępowanie policji w tej sprawie. Wiadomo jedynie, że anonimy wysłano z poczty w Tarnowskich Górach. – Do różnego rodzaju pogróżek, np. w internecie, jestem już wręcz przyzwyczajona. Sprawę policji zgłosiłam dopiero teraz, bo po raz pierwszy zagrożono mojej rodzinie. Moja córka ma wrażenie, że ktoś ją śledził – powiedziała posłanka.

Źródło: Dziennik Zachodni
Czytaj także