Ciało noworodka odnaleźli w czwartek, w sortowni śmieci pracownicy obsługujący taśmociąg. Sprawa została zgłoszona na policję.
W piątek przeprowadzono sekcję zwłok niemowlęcia, na podstawie której stwierdzano, że dziecko prawdopodobnie urodziło się żywe. Był to wcześniak, chłopiec, urodzony prawdopodobnie w domu bez potrzebnej pomocy medycznej. Podczas sekcji stwierdzono też złamanie kości czaszki, ale nie wiadomo czy do urazu doszło kiedy chłopiec jeszcze żył.
Dzięki pomocy świadków, policja odszukała matkę dziecka – jej pokrewieństwo z zabitym niemowlęciem potwierdziły badania genetyczne. Kobieta została zatrzymana, prawdopodobnie po usłyszeniu zarzutów pozostanie w areszcie.
Jak podają media, 25-latka miała przyznać się do zabójstwa dziecka. Nie wiadomo jaki był motyw jej działania, ani czy działała sama. Za zabicie dziecka może jej grozić nawet 5 lat więzienia.
Ojciec chłopca został przesłuchany, złożył wyjaśnienia i został zwolniony.
