Jak Kreml gra Smoleńskiem
  • Maciej PieczyńskiAutor:Maciej Pieczyński

Jak Kreml gra Smoleńskiem

Dodano: 
Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ
Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ Źródło: FOT. ANADOLU AGENCY/GETTY IMAGES
Rząd Platformy odpowiada za pomylenie ciał, a PiS prześladuje rodziny ofiar, by dopaść Tuska. Według kremlowskiej narracji tragedia smoleńska to wewnętrzny problem polskiej polityki

Wyniki ekshumacji nie wzruszyły Rosjan tak, jak wstrząsnęły polską opinią publiczną. „W trumnie Kaczyńskiego znaleziono szczątki jeszcze dwóch ciał” – pisze lakonicznie agencja RIA Novosti. Siergiej Andriejew, rosyjski ambasador w Warszawie, już wcześniej zaznaczył, że szczątki ciał ofiar katastrofy smoleńskiej znajdowały się w Rosji jedynie trzy dni i że w tak krótkim czasie możliwa była jedynie pobieżna identyfikacja. Według Andriejewa „Moskwa wychodziła z założenia, że cała niezbędna procedura zostanie przeprowadzona w Polsce”.

Jak informuje portal Tsargrad.tv, Maria Zacharowa „przypomniała, że w tamte dni do zbadania tragedii zostali zaangażowani najlepsi rosyjscy specjaliści, a identyfikacją szczątków ofiar katastrofy zajmowali się już polscy urzędnicy”. „Uważamy za absolutnie zmyślone i błędne oskarżenia pod adresem rosyjskich specjalistów, którzy w tym ciężkim czasie wypełnili swój zawodowy obowiązek” – stwierdziła Zacharowa. (...)

Cały artykuł opublikowany jest w 24/2017 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także