Od czwartek na lotnisku pod Czaplinkiem (województwo zachodniopomorskie) trwa 28. Pol'and'Rock Festival. W piątek w ramach wydarzenia odbył się Marsz Równości.
"Poprzednie dwie edycje udowodniły, że nasz Festiwal jest fantastycznym miejscem do pokazania radości, koloru, dobrego nastroju, a przede wszystkim budowania ogromnej wspólnoty, która tworzy tą niesamowitą jedność ludzi o bardzo różnych poglądach, religiach, o bardzo różnym podejściu do świata, nieba, gwiazd i wszystkich istot żywych zamieszkujących kulę ziemską. To piękny moment, który – jak mówią sami festiwalowicze – jest kulminacją tej niezwykłej festiwalowej jedności, która panuje przez kilka dni trwania Pol’and’Rock" – zapowiadała już miesiąc temu organizator imprezy Jerzy Owsiak.
W internecie pojawiło się nagranie z Marszu, na którym słuchać jak – sprzeciwiający się nauczaniu Kościoła – uczestnicy demonstracji śpiewają ulubioną pieść Jana Pawła II – "Barkę". "Zostało życzenie muzyczne zapodane" – mówi jeden z organizatorów marszu przez megafon i maszerujący zaczynają śpiewać.
Zachęcając do udziału w Marszu, Owsiak napisał także: "Zapraszam także na ten marsz rodziców dzieci transpłciowych, zorganizowanych wokół "My, Rodzice" – Stowarzyszenie matek, ojców i sojuszników LBGTQIA, którzy przysłali mi niezwykle emocjonalny, prawdziwy i pełen rodzicielskich niepokojów list, jaki wystosowali do prezesa Prawa i Sprawiedliwości, Jarosława Kaczyńskiego".
"Je**ć PiS" ze sceny na "festiwalu miłości" Owsiaka
W ubiegłym roku podczas festiwalu duet Łona&Weber ze sceny zachęcał publiczność do okrzyków "je**ć PiS".
Owsiak otwierając ubiegłoroczną edycję POL'and'ROCK Festival zapowiadał je jako wydarzenie wolne od polityki. – Nie pytam was o politykę, pytam o miłość, przyjaźń i muzykę. To są ważne elementy naszego bycia ze sobą. Niech to będzie razem z wami przez te kilka dni – mówił na lotnisku Makowice-Płoty, otwierając festiwal.
Polityki nie udało się jednak uniknąć. Już na jednym z pierwszych koncertów na scenie pojawił się duet Łona&Weber, który zachęcał ze sceny do głośnych okrzyków wymierzonych w Prawo i Sprawiedliwość, znanych wszystkim ze Strajku Kobiet.
Część zgromadzonej publiczności miała powtarzać za muzykami: "Je**ć", duga część "PiS", a ludzie zgromadzeni z tyłu krzyczeli: "mocno, mocno, mocno".
Czytaj też:
30. finał WOŚP z kolejnym rekordem. Owsiak: Wkurzam się na polską rzeczywistość, ale mam ogromną wiaręCzytaj też:
"Bąbel nie był zadowolony". Trzaskowski o fajerwerkach na WOŚP
