Recepta na kryzys? PO szykuje dużą konwencję gospodarczą

Recepta na kryzys? PO szykuje dużą konwencję gospodarczą

Dodano: 
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
Platforma Obywatelska planuje zorganizowanie dużej konwencji gospodarczej. Wydarzenie ma się odbyć 24 listopada.
Partia Donalda Tuska chce przedstawić swoje pomysły na zażegnanie kryzysu gospodarczego i energetycznego – podaje RMF FM.

W rozmowie z rozgłośnią politycy PO przekonują, że zaprezentowane rozwiązania mają być przełomowe. Mają one dotyczyć zarówno dostępności i dystrybucji węgla, a także walki z szalejącą inflacją. – Nie ma teraz ważniejszych i bardziej palących problemów – wskazują informatorzy RMF FM.

"Koncepcja partyjnej konwencji uległa nieco zmianie. Początkowo Platforma planowała przedstawić całościowy program, a nie wyłącznie rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa energetycznego. Spotkanie miało potrwać co najmniej dwa dni. Nieoficjalnie kierownictwo partii przyznaje jednak, że końcówka roku nie jest najlepszym momentem na prezentację kompleksowego programu" – czytamy.

Leszczyna: Mamy za dużo pieniędzy i ludzie mają oszczędności

Próbkę podejścia PO do kwestii finansów dała poseł Izabela Leszczyna. Była wiceminister finansów komentowała w Radiu ZET obecną sytuację gospodarczą w Polsce.

Polityk opozycji odniosła się m.in. do wypowiedzi minister finansów Magdalena Rzeczkowska. W czwartek szefowa resortu finansów została zapytana o pomysł waloryzacji "500 plus" do 800 złotych. Polityk stanowczo stwierdziła, że rząd PiS "absolutnie nie planuje" takich ruchów. – Oczywiście, że mamy spowolnienie gospodarcze nie dyskutujemy z tym. Sytuacja jest trudna, jest szereg wyzwań – tłumaczyła Rzeczkowska.

– Pani minister Rzeczkowska powinna wsłuchać się w opinie makroekonomistów, byłych prezesów NBP, byłych członków RPP, byłych ministrów finansów. Oni wszyscy mówią jednym głosem, obojętnie, czy są z lewicy, prawicy czy centrum – komentowała działania szefowej resortu finansów Leszczyna.

– Polska jest krajem niewiarygodnym dla rynków finansowych i tu premier Tusk miał 100 proc. rację mówiąc, że to bardzo niebezpieczne – podkreślała posłanka PO.

– W zeszłym roku koszt obsługi długu to był niecały 1 proc. PKB, a w przyszłym roku – według rządu – to będzie 66 mld, ale ekonomiści wyliczyli, że min. 75 mld. Właściwie moglibyśmy sfinansować dwa lata 500+, a musimy zapłacić na rolowanie długu – dodała polityk.


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF 24 / Radio Zet
Czytaj także