"Kompleks małego penisa". Burza po wpisie prokurator Wrzosek

"Kompleks małego penisa". Burza po wpisie prokurator Wrzosek

Dodano: 
Radca generalna w biurze ministra sprawiedliwości prok. Ewa Wrzosek
Radca generalna w biurze ministra sprawiedliwości prok. Ewa Wrzosek Źródło: PAP / Tomasz Wojtasik
Ten post powinien od razu spowodować pani dymisję. Pani jest urzędnikiem państwowym w ministerstwie sprawiedliwości – to tylko jeden z wielu komentarzy, jakie pojawiły się w czwartek pod wpisem prokurator Ewy Wrzosek.

W noworoczne przedpołudnie Ewa Wrzosek postanowiła podzielić się za pośrednictwem mediów społecznościowych swoją refleksją na temat profilu stowarzyszenia Prawnicy dla Polski na platformie X. Jej słowa wywołały niemałe poruszenie. U niektórych rozbawienie, u innych zażenowanie.

Ewa Wrzosek o "kompleksie małego penisa". "Ten post powinien spowodować dymisję"

"Jak kto ma kompleks małego penisa to kupuje większy samochód albo idzie do specjalisty. Prowadzenie konta @PRAWNICYdlaPOL na X – nie wyleczy. Szczęśliwego Nowego Roku chłopcy! Trzymam kciuki" – napisała Wrzosek na platformie X.

Na jej wpis zareagował m.in. były wicenaczelny "Głosu Wielkopolskiego" Marcin Wątrobiński. "Rany julek. Przecież ten post powinien od razu spowodować pani dymisję. Pani jest urzędnikiem państwowym w ministerstwie sprawiedliwości" – skomentował. "Alkotweet" – ocenił z kolei sędzia Łukasz Piebiak.

Głos w sprawie osobliwej refleksji Wrzosek zabrali również były wiceminister cyfryzacji Janusz Cieszyński i były rzecznik PiS Radosław Fogiel.

twittertwitter

Także na reakcję zaatakowanego przez prokurator stowarzyszenia nie trzeba było długo czekać. "Rozumiemy, że porada oparta na życiowym doświadczeniu" – napisali Prawnicy dla Polski.

twitter

Nadużyła uprawnień, ale śledztwo umorzono

O Ewie Wrzosek głośno było pod koniec roku za sprawą umorzonego postępowania prowadzonego przeciwko niej. Śledztwo dotyczyło nadużycia uprawnień. Przypomnijmy, że w marcu ubiegłego roku Wirtualna Polska ustaliła, że wnioski dot. mediów rządowych, przygotowywane przez Wrzosek, powstały poza prokuraturą. Co więcej, z dat przygotowania załączników do jednego z wniosków wynika, że Wrzosek zaczęła pracę nad dokumentami zanim teoretycznie dowiedziała się o sprawie.

Prokuratura Krajowa podjęła sprawę, ale ostatecznie poinformowała o umorzeniu śledztwa dotyczącego przekroczenia uprawnień przez Ewę Wrzosek, mimo że prokurator nadużyła swoich uprawnień. Prokurator uznał, że "zachowanie Wrzosek, mimo że formalnie realizowało znamiona czynu zabronionego z art. 231 k.k., nie stanowiło przestępstwa z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu".

Czytaj też:
Sprawa Wrzosek "umorzona przez kolegów". "Bezczelnie skręcili"
Czytaj też:
Szokujący wpis ws. spotkania z Żurkiem. "Sprawy miały być skręcone?"
Czytaj też:
Skandaliczny wpis Wrzosek nt. Ziobry. Żurek reaguje


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl / x
Czytaj także