Amerykański lotniskowiec Gerald R. Ford opuszcza Bliski Wschód

Amerykański lotniskowiec Gerald R. Ford opuszcza Bliski Wschód

Dodano: 
Amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford
Amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford Źródło: PAP/EPA / LISE ASERUD
Amerykański lotniskowiec Gerald R. Ford, który bierze udział w wojnie z Iranem, ma tymczasowo zawinąć do portu w Grecji. Powodem jest pożar, który niedawno wybuchł na pokładzie.

O tym, że lotniskowiec USS Ford, który wspiera amerykańską operację "Epicka Furia", zawinie na pewien czas do portu na Krecie, poinformowała agencja Reutera, powołując się na dwóch urzędników USA. Nie wiadomo, jak długo okręt będzie cumował w greckiej zatoce Suda.

Lotniskowiec USA wycofany z Bliskiego Wschodu do Grecji. Pożar na pokładzie

Powodem nie jest decyzja prezydenta Donalda Trumpa o odwrocie, lecz pożar, który wybuchł w pralni okrętu w zeszłym tygodniu. Według Reutersa, niemal 200 marynarzy wymagało pomocy w związku z obrażeniami wynikającymi z zadymienia. Jednego z żołnierzy ewakuowano. Opanowanie pożaru zajęło kilka godzin.

Lotniskowiec zaangażowany w działania USA przeciwko Iranowi, znajduje się obecnie na Morzu Czerwonym. Ponieważ jego misja trwa już ponad 9 miesięcy, pojawiły się wątpliwości co do morale żołnierzy i gotowości okrętu – zauważa Reuters.

Marynarka Wojenna USA podczas operacji "Epicka Furia" przeciwko Iranowi

Zanim Gerald R. Ford dotarł na Bliski Wschód, operował na Morzu Karaibskim, gdzie USA prowadziły operację wymierzoną w ówczesnego przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro, która zakończyła się pojmaniem dyktatora i postawieniem go przed sądem w Nowym Jorku za "narkoterroryzm".

Na pokładzie lotniskowca przebywa ok. 5 tys. marynarzy oraz 75 samolotów wojskowych, w tym myśliwce takie jak F-18 Super Hornet. Po wybuchu pożaru armia amerykańska informowała, że atomowy układ napędowy okrętu nie ucierpiał, a jednostka jest w pełni sprawna.

200 amerykańskich żołnierzy rannych. Wojsko USA potwierdza

Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) przekazało w poniedziałek (16 marca), że liczba żołnierzy rannych w wyniku wojny z Iranem wzrosła do 200. 180 miało już powrócić do służby.

Według wojska, od 28 lutego, czyli rozpoczęcia operacji "Epicka Furia", Stany Zjednoczone straciły 13 żołnierzy. Sześciu zginęło w czwartek (13 marca) w katastrofie samolotu-cysterny KC-135 Stratotanker, który rozbił się w Iraku. Armia twierdzi, że maszyna nie została zestrzelona. Przyczyny zdarzenia są wyjaśniane.

Czytaj też:
Iran wziął do niewoli żołnierzy USA? "Prawdy nie da się ukryć"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także