"Nie ma mowy, proszę państwa". Dosadne słowa Tuska

"Nie ma mowy, proszę państwa". Dosadne słowa Tuska

Dodano: 
Donald Tusk, premier
Donald Tusk, premier Źródło: KPRM
Premier Donald Tusk zadeklarował, że "nie ma mowy o powrocie do biznesu energetycznego z Rosją".

Premier Donald Tusk w Gdańsku konferencji „Power Connect” powiedział, że liczy na to, iż cała Europa już nigdy nie uzależni się od rosyjskiej ropy czy rosyjskiego gazu.

– To jest kwestia naszej prawdziwej suwerenności – mówił.

Podkreślił, że „rozumiemy potrzebę interakcji międzynarodowej”.

– Wiemy dobrze, że bez współpracy międzynarodowej nie zbudujemy szybko naszej elektrowni jądrowej. Wszystko to dobrze wiemy. Ale będziemy pracowali z tymi, na których możemy liczyć, a nie z tymi, którzy stanowią dla nas zagrożenie – dodał.

Premier podkreślił, że jest to zadanie dla Polski i dla wszystkich państw, które – jak mówił – „rozumiały od zawsze jak groźne jest uzależnienie od jednego państwa, szczególnie tak agresywnego jak Rosja, jeśli chodzi o źródła energii”.

– Liczę tutaj bardzo na tę dojrzałość i konsekwencję we wszystkich dyskusjach, które będą miały miejsce i w Europie i w Polsce – powiedział.

"Nie ma mowy". Tusk nie widzi powrotu do biznesu energetycznego z Rosją

Donald Tusk zauważył, że w związku z kryzysem energetycznym oraz z wojną na Bliskim Wschodzie, słyszy czasem takie głosy, że być może warto wrócić do codziennego biznesu energetycznego z Rosją.

– Nie ma mowy, proszę państwa. To jest kwestia bezpieczeństwa. To jest kwestia przetrwania całej wspólnoty Zachodu. (…) I liczę tutaj nie tylko na zrozumienie, ale na pełną współpracę naszych partnerów – podkreślił.

Ceny paliw w górę po ataku na Iran

Ceny ropy w USA rosną, a cena Brent przekroczyła 100 USD za baryłkę po jednym z najbardziej zmiennych tygodni handlowych w historii. Inwestorzy spodziewają się kolejnych wstrząsów po tym, jak Iran zapowiedział dalsze zamknięcie cieśniny Ormuz.

W środę ceny ropy spadły po tym, jak Irak podpisał umowę na wznowienie eksportu ropy naftowej przez Turcję.

28 lutego Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w kilku krajach regionu oraz Izrael. W nalotach amerykańsko-izraelskich zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz grupa innych czołowych postaci irańskiego reżimu.

Czytaj też:
Ceny paliwa spadną? Wiadomo, czy rząd obniży podatki
Czytaj też:
Poseł KO pytany o wysokie ceny paliw. "Będzie się pani kłóciła o 40 groszy?"

Źródło: DoRzeczy.pl / 300polityka.pl
Czytaj także