Szefernaker o "politycznej hipokryzji" Tuska. "Pod presją nie jest sobą"

Szefernaker o "politycznej hipokryzji" Tuska. "Pod presją nie jest sobą"

Dodano: 
Paweł Szefernaker / Donald Tusk
Paweł Szefernaker / Donald Tusk Źródło: PAP / Radek Pietruszka / Andrzej Jackowski
Pod wpływem presji prezydenta i rosnącego sprzeciwu Polaków, Donald Tusk próbuje przedstawiać się jako obrońca darmowych uprawnień – ocenił Paweł Szefernaker.

Premier Donald Tusk poinformował, że Polska wspólnie z grupą państw UE skierowała list do Komisji Europejskiej. – List – to słowo brzmi niegroźnie, ale tak naprawdę jest to bardzo twardy manifest Polski, Włoch, Belgii, Austrii, Bułgarii, Słowacji i Grecji. Wiemy też, że inne państwa są skłonne wesprzeć nas w tym żądaniu, aby możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji dla przemysłu, w tym oczywiście polskiego – powiedział szef rządu podczas Targów Energetycznych PowerConnect 2026 w Gdańsku.

W czwartek odbędzie się unijny szczyt w sprawie ETS, czyli systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2, którym obecnie objęta jest energetyka. We wtorek prezydent Karol Nawrocki oświadczył w piśmie wysłanym do premiera Donalda Tuska, że oczekuje od rządu przyjęcia stanowiska, które zabezpieczy Polaków przed dalszymi konsekwencjami unijnej polityki klimatycznej. Głowa państwa podkreśliła, że najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby odejście od systemu ETS.

"Pod wpływem presji prezydenta i rosnącego sprzeciwu Polaków"

"Donald Tusk pod presją nie jest sobą. Jako szef Rady Europejskiej i lider EPP wspierał rozbudowę systemu ETS oraz kolejne rozwiązania Zielonego Ładu. Dziś, pod wpływem presji Prezydenta i rosnącego sprzeciwu Polaków, próbuje przedstawiać się jako obrońca darmowych uprawnień. To polityczna hipokryzja, której nie da się przykryć doraźnymi deklaracjami" – ocenił szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

Jak wskazał, darmowe uprawnienia to zdecydowanie za mało. Potrzebne są konkretne działania, takie jak: usunięcie instytucji finansowych z rynku obrotu ETS, wprowadzenie skutecznych mechanizmów ograniczających ceny EU ETS, rezygnacja z systemu ETS2, który ma wejść od 2028 r.

twitter

"Polski interes wymaga dziś znacznie więcej niż korekty błędów, które wcześniej Donald Tusk współtworzył. Celem naszego państwa powinno być doprowadzenie do likwidacji obecnego systemu EU ETS – systemu stworzonego i forsowanego przez Donalda Tuska oraz środowisko EPP, którego konsekwencją jest dziś osłabienie konkurencyjności i zwijanie się europejskiego, w tym polskiego, przemysłu" – napisał Szefernaker.

Czytaj też:
"Nazywali nas ruskimi agentami". Mentzen: Prezydent i premier mówią to, co my
Czytaj też:
Czarnek przedstawił projekt uchwały. Daje Tuskowi 14 dni

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także