To dlatego prezydent zawetował SAFE? Były minister podaje "prawdziwy powód"

To dlatego prezydent zawetował SAFE? Były minister podaje "prawdziwy powód"

Dodano: 
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki Źródło: PAP / Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki i Prawo i Sprawiedliwość kwestionują SAFE dokładnie z tych samych powodów, dla których PO blokowała KPO – uważa były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.

W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE.

Prezydent powiedział "nie" unijnemu programowi SAFE

Argumentując swoją decyzję w tej sprawie głowa państwa wskazywała, że mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zaciągniętym w obcej walucie, którego koszt może sięgnąć nawet 180 miliardów złotych. Nawrocki zwracał ponadto uwagę, że w przypadku tego programu o naszych pieniądzach nie decydowałyby jedynie polskie władze, co wynika z mechanizmu warunkowości. – Bezpieczeństwo "pod warunkiem" nie jest bezpieczeństwem – stwierdził i dodał: "Nie można przekazać kompetencji, które stanowią istotę suwerenności, a jedną z nich jest kontrola".

Karol Nawrocki podkreślił, że nigdy nie podpisze ustawy, która "uderza w naszą suwerenność i bezpieczeństwo". – Po pierwsze – Polska, po pierwsze – Polacy – zaznaczył.

Czaputowicz: To dlatego prezydent i PiS kwestionują SAFE

Do decyzji prezydenta odniósł się w rozmowie z Interią minister spraw zagranicznych w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Jacek Czaputowicz. Jego zdaniem, prawdziwy powód prezydenckiego weta ws. SAFE jest zupełnie inny i ma on charakter czysto polityczny.

Czaputowicz podkreślił, że rozumie logikę argumentacji głowy państwa w tek sprawie – jak – wskazał – stawia on tu na problem funkcjonowania Unii Europejskiej. – To, że Unia nie powinna działać jak do tej pory w sprawie KPO. I używać różnych środków do nacisku i do wspierania sił politycznych, które uważa za stosowne. Prezydent wyraża obawy, że SAFE temu służy – tłumaczył.

Dopytywany, czy bezpieczeństwo nie powinno być jednak dla prezydenta priorytetem w tej sprawie, były szef polskiej dyplomacji stwierdził, że SAFE będzie realizowany niezależnie do prezydenckiego weto, co – jak przypomniał – było wiadomo jeszcze przed ogłoszeniem przez niego decyzji.

Czaputowicz zwracał uwagę na inny aspekt sprawy. Podkreślił, że SAFE rozbudza duże oczekiwania i daje pieniądze różnym grupom społecznym. Z tego względu, zauważył, służy do wzmocnienia poparcia społecznego dla dysponenta tych środków, czyli obecnego rządu, co z kolei może wpłynąć na wynik wyborów.

– To jest prawdziwy powód kwestionowania SAFE przez prezydenta i PiS. Dokładnie z tych samych pobudek dla których PO blokowała KPO, które jednak przyczynia się do rozwoju kraju i zwiększenia jego bezpieczeństwa – stwierdził były szef MSZ.

Czytaj też:
SAFE a konstytucyjny poziom państwowego długu publicznego
Czytaj też:
Domański: Rosną koszty prezydenckiego weta wobec SAFE

Czytaj też:
Rząd forsuje SAFE. Jest termin podpisania umowy pożyczki

Źródło: Interia.pl
Czytaj także