KrajPokusa symetrycznej "bezstronności"

Pokusa symetrycznej "bezstronności"

Jan Śpiewak
Jan Śpiewak / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 31
Niektórzy bliźni zdają się dość łatwo ulegać intelektualnemu wygodnictwu nakazującemu łączyć umiłowanie prawdy z „trzymaniem równej odległości” między stronami dowolnego sporu, względnie wręcz siadaniem okrakiem na barykadzie. Można się zaprezentować jako rozważny, umiarkowany intelektualista, będący „ponad tym”, obiektywny, a więc wygłaszający opinie i sądy, które są bardziej godne uwagi, bo nie obciążone „stronniczością”. No i nie trzeba wnikać w różnice między tym, kto ukradł, a tym, komu ukradli.

Politycznie taka postawa może się opłacać. Na płaszczyźnie marketingowej. Dzięki zamętowi wytwarzanemu przez przemysł nienawiści istnieje spora grupa zdezorientowanych, zbyt inteligentnych lub zbyt doświadczonych przez reżim Okrągłego Stołu by otwarcie poprzeć pokonaną w 2015 r. ekipę, ale jednocześnie zbyt podatnych na działalność owego przemysłu. Tworzą oni wygodną niszę dla grup opierających się na PR-ze „ani PiS, ani PO”. Tyle, że o ile konkretne posunięcia partii rządzącej można chwalić, bądź krytykować, o tyle kwestia demontażu Republiki Okrągłego Stołu jako warunek sine qua non suwerenności i sukcesu Polski jest zupełnie zero-jedynkowa. Stąd każdy sabotaż tego przedsięwzięcia musi być kwalifikowany jednakowo, bo każda jego forma prowadzi do tego samego celu.

Do tego, by było, tak jak było. Do akcji "Widelec", do policyjnych prowokacji, do wyrzucania ludzi na bruk w ramach złodziejskiej „reprywatyzacji.” Do bezkarności bandytów, którzy żywcem spalili Jolantę Brzeską.

Taka jest faktyczna stawka kolejnej awantury rozpętanej przez odrywaną od żłoba zgraję pasożytów. Niezależnie od pretekstów, w które zresztą chyba nie wierzy żaden uczestnik demonstracji – bo też gdzie byli, gdy Donald Tusk zapowiadał, że będzie naciskał na sądy i prokuratury, by jak najsurowiej represjonowały kibiców za hasło „Donald matole”? Tu nie chodzi o 1/2 albo 3/5. Tu nie chodzi o ten czy inny zapis. Tu chodzi o kolejną próbę zanegowania wyniku wyborów metodą "ulica i zagranica", by powrócić do status quo ante 2015 - i to jest oczywiste.

O tym, że nie da się siedzieć okrakiem na barykadzie bez końca, świadczy opublikowany przez tabloid z Czerskiej instruktaż, a jednocześnie apel do władz Warszawy – tak, do ekipy Hanny Gronkiewicz-Waltz – o wsparcie okrągłostołowej reakcji. Autorem jest Jan Śpiewak, który swoją pozycję polityczną zbudował na głoszeniu sprzeciwu wobec złodziejskiej reprywatyzacji i niejednokrotnie zabierał głos również w kontekście zaangażowania w nią wymiaru „sprawiedliwości”. Nie tylko pytał „Hanka, gdzie jest nasze 100 milionów?”, ale też twierdził, że „warszawska prokuratura jest pod wpływem zorganizowanej przestępczości”. Wydawałoby się, że reprezentuje środowisko, które niezależnie od oceny poszczególnych decyzji PiS, powinno przede wszystkim wspólnie z władzą pracować na rzecz uzdrowienia tych patologii.

Jednak czyny mówią więcej niż słowa. Deklaracja, wsparcie – choćby tekstem publikowanym w medium Agory – to już czyn.

ps. Oczywiście osoba szefa byłego Miasto Jest Nasze to tylko exemplum. Mam nadzieję, że pragnienie sprawiedliwości ostatecznie wygra u niego z pokusą lansowania się na fałszywie pojmowanej niezależności. Chodzi o zjawisko, które dowodzi chyba odejścia od – bądź w ogóle nieznajomości – niezbędnej w polityce zasady „quidquid agis prudenter agas et respice finem” (cokolwiek czynisz, czyń roztropnie i bacz na skutek).

Tekst wyraża wyłącznie opinię autora.

O reformie sądownictwa posłuchaj również komentarzy Wojciecha Wybranowskiego i Łukasza Warzechy:

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kja

Czytaj także

 31
  • allis IP
    kto prawde miluje ten do niej dazy i jej poszukuje to dotych co utracili nadzieje na lepsze jutro
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • ALEKSANDER IP
      Było jak było ale jak będzie gdyż ,
      Albo rząd rządzi na podstawie przepisów Konstytucji, albo za pomocą aparatu przymusu!
      Wybór należy do Prezydenta... .
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • nie nabierajcie się warszawiacy IP
        Ta rola Jana Śpiewaka, jako obrońcy eksmitowanych, to była ustawka. Chciał zostać prezydentem W-wy, ale teraz ważniejsze sprawy zmusiły go do odsłonięcia się i przyciągnięcia wyeksmitowanych do protestów na ulicach.
        Dodaj odpowiedź 1 1
          Odpowiedzi: 0
        • Seba2ipół IP
          Czy autor ma świadomość, że likwidacja tego, co nazywa "Republiką Okrągłego Stołu", wymaga także symbolicznego gestu usunięcia z Wawelu jednego z jej twórców - Lecha Kaczyńskiego?
          Dodaj odpowiedź 0 6
            Odpowiedzi: 0
          • ogrodnik IP
            Kiedyś dziwiłem się zachowaniu Jana Śpiewaka, zaburzał prawidłowość socjologiczną. Ale ostateczne decydują geny. Dziedziczenie kulturowe. Dzieci czerwonych czy różowych są zazwyczaj czerwone, ostatecznie różowe.
            Dodaj odpowiedź 15 6
              Odpowiedzi: 1
            • kufel IP
              Śpiewaki, Schnepfy, Dorny, Kuronie, Balcerowicze, Michniki, Geremki, Borowscy, Boni, Frasyniuki, Smolary, Sorose, Lewndowscy, Walesy od takich "przyjaciol" uchroń nas Panie!
              Dodaj odpowiedź 19 3
                Odpowiedzi: 0
              • Atanazy IP
                Toż to syn Pawła Śpiewaka. On nie ma przekonań. On ma w głowie interesy. Interesy,
                Dodaj odpowiedź 23 7
                  Odpowiedzi: 1
                • Homo Sapiens IP
                  Fickt euch
                  Dodaj odpowiedź 13 3
                    Odpowiedzi: 1
                  • Zajechało czosnkiem IP
                    Przedstawiciel narodu handlowego, pozostanie nim na zawsze.
                    Dodaj odpowiedź 31 5
                      Odpowiedzi: 0
                    • Czarek IP
                      Odezwały się tatusiowe judaszowe geny, narodu co to sam się wybrał. Ciekawe czy braciszek oddał ludziom ukradzione pieniądze. Jaki ojciec tacy synkowie.
                      Dodaj odpowiedź 38 5
                        Odpowiedzi: 0
                      • stoczniowiec IP
                        Obecna sytuacja ma jedną zaletę, pokazuje otwarcie kto jest kim. Do tego czasu większość z nich była słodko pierdzacymi przytakiwaczami, w różny sposób starając się przyspawac do koryta.
                        Dodaj odpowiedź 60 3
                          Odpowiedzi: 0
                        • antyM IP
                          "Miasto Jest Nasze". A przed wojną: "wasze ulice a nasze kamienice". Można to powiedzieć krócej: "jak wyru..ać głupich gojów".
                          Dodaj odpowiedź 59 2
                            Odpowiedzi: 0
                          • kufel IP
                            Bufetowa i "prawnicy" to tylkao zaslona dymna. Brac sie za tuzow reprywatyzacji jak Marcinkowski, Kwasniewski, Kalisz i Abe Goldberg - http://www.fokus.tv/news/maciej-marcinkowski-kim-jest-tuz-reprywatyzacji-w-warszawie/10923
                            Dodaj odpowiedź 52 3
                              Odpowiedzi: 0
                            • emili IP
                              Jan Śpiewak bydle i morderca
                              Dodaj odpowiedź 36 6
                                Odpowiedzi: 0
                              • Titimo IP
                                Z głupim nawet Trump nie chce trzymać to co się dziwicie.
                                Dodaj odpowiedź 24 5
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także