Informację podał na Twitterze wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. To kolejne w ostatnim czasie zamówienie dla polskiej armii.
Morawiecki publikuje grafikę. "Polska armia potężna jak nigdy!"
Niedawno premier Mateusz Morawiecki opublikował na Facebooku grafikę obrazującą plany rządu w zakresie rozbudowy polskich sił zbrojnych.
Pierwsza zamieszczona na grafice informacja przypomina, że w przyszłym roku budżet na obronność ma wynieść ponad 97 mld zł., a "dodatkowe środki z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych - 40 mld zł". Stanowi to zapowiadane 3 proc. PKB.
Na grafice jest też mowa o czołgach Abrams. Dzień wcześniej Morawiecki przekazał, że być może pierwsze sztuki Abramsów dotrą do nas już w przyszłym roku. Premier napisał na swoim koncie na Facebooku, że rząd podejmuje działania w zakresie przyśpieszenia dostaw.
"Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak jest w trakcie negocjacji ze stroną amerykańską i możliwe, że pierwsze sztuki Abramsów dotrą do nas już w przyszłym roku" – czytamy.
Rozbudowa wojska. Premier publikuje grafikę
Dalej jest mowa o systemie obrony powietrznej. W październiku odbyły się testy elementów baterii Patriot. Systemy te mają stanowić podstawę polskiej obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła. Program zakłada zakup 8 baterii, z których dwie pierwsze Polska kupiła za 4 mld 750 mln dolarów.
Kolejny element stanowią wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo i wyrzutni HIMARS, których pierwsze dostawy polskie wojsko ma otrzymać w przyszłym roku. "Wartość dotychczasowego zamówienia to ponad 20 mld zł" – wynika z zapisu na grafice.
Na grafice czytamy też, że zamówiono 32 wielozadaniowe samoloty piątej generacji F-35 za kwotę 4,6 mld dolarów.
Wyróżniono również cztery zestawy bezzałogowych systemów powietrznych Bayraktar TB2, obejmujących 24 drony, które mają być dostarczone w latach 2022-2024. Koszt tego zakupu sięga 1,745 mld zł.
"Polska armia potężna jak nigdy! Negocjujemy, kupujemy i dostarczamy najnowocześniejsze uzbrojenie dla polskich sił zbrojnych" – ocenił Morawiecki.
Czytaj też:
Armatohaubice z Korei w Polsce. Błaszczak: Nasze potrzeby są dużeCzytaj też:
Wiceszef MON potwierdza: Patrioty będą rozmieszczone na Lubelszczyźnie
