• Piotr SemkaAutor:Piotr Semka

Nasz Szczecin

Dodano: 
Młode pokolenie szczecinian odczuwa niezwykle silną więź z przeszłością Polaków. Na zdjęciu: tegoroczny Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Młode pokolenie szczecinian odczuwa niezwykle silną więź z przeszłością Polaków. Na zdjęciu: tegoroczny Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych Źródło: fot. Cezary Aszkiełowicz/Agencja Gazeta
Zasługi Szczecina dla polskości są mało znane. Może dlatego niektórym ludziom prawicy zdarzają się lekceważące wypowiedzi, na które to miasto nie zasługuje.

Proszę pana, wbrew temu, co pan sobie teraz pewnie myśli, natychmiast oddałbym Szczecin Niemcom, bo Szczecin nie jest polskim miastem. Jak pan się przespaceruje po cmentarzu w Szczecinie, tam są same niemieckie groby. Milion niemieckich grobów. Szczecin trzeba z powrotem oddać Niemcom. Ale zapłaćcie kontrybucję za II wojnę światową” – powiedział Wojciech Cejrowski w rozmowie z dziennikarzem niemieckiej stacji ARD. Te słowa popularnej na prawicy osobowości – raniące mieszkańców miasta – przypomniały o gorzkiej tradycji uznawania metropolii nad Odrą za kłopotliwy dodatek do Polski. Wielokrotnie próbowałem przekonywać szczecinian, że ich przeświadczenie o odwróceniu się Polski od ich miasta jest przesadą. Teraz, po słowach Wojciecha Cejrowskiego, przekonywanie szczecinian, że są przeczuleni – będzie znacznie trudniejsze.

Dlaczego warto reagować na lekceważące wypowiedzi na temat stolicy Pomorza Zachodniego? Zwłaszcza gdy padają z prawej strony?

Cały artykuł dostępny jest w 39/2017 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także