Szefowa polskiego rządu wzięła dziś udział w XV Forum Polityki Zagranicznej "Pozycja Polski w świecie – wyzwania i dylematy". Przemawiając na Zamku Królewskim Beata Szydło mówiła o wrażeniu jakie próbuje się wytworzyć w europejskiej opinii publicznej mówiące, że Polska jest krajem antyeuropejskim, że dąży do opuszczenia Wspólnoty.
– Za obecnością Polski w UE opowiada się zdecydowana większość Polek i Polaków. Nie ma w polskim parlamencie żadnej partii opowiadającej się za opuszczeniem przez Polskę UE, nigdy w historii polskiego członkostwa w UE nie zdarzyło się aby głównym kandydatem do zwycięstwa w wyborach prezydenckich był polityk opowiadający się za jej opuszczeniem – mówiła premier, dodając że także nie zdarzyło się aby formacja wroga UE wygrała wybory do Parlamentu Europejskiego. – Tymczasem próbuje się wmówić europejskiej opinii publicznej, że Polska jest antyeuropejska lub że nawet grozi nam Polexit. Muszę jednoznacznie powiedzieć i chcę to powiedzieć głośno i wyraźnie: nic podobnego się nie wydarzy. Polska należy do UE, a UE należy także do Polski – wskazywała.
Beata Szydło podkreślała, że punktem wyjścia we wszystkich ważnych dyskusjach w Unii Europejskiej musi być dążenie do konsensusu. – Postęp integracji w UE nie może prowadzić do wykluczenia – mówiła, dodając o jedność Unii należy dbać likwidując istniejące podziały, a nie tworząc nowe.
– Jesteśmy gotowi do dyskusji na temat przyszłości UE. Nie uchylamy się także od rozmowy nt. zmian traktatowych, gdyby okazało się, że będą prowadzić do uzdrowienia sytuacji – zapowiedziała premier.
