KE pozywa Polskę do TSUE. Chce kar finansowych

KE pozywa Polskę do TSUE. Chce kar finansowych

Dodano: 59
Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu
Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu Źródło: Wikimedia Commons
Komisja Europejska zdecydowała o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. KE chce nałożenia kar finansowych.

Powodem na być fakt, że Polska nie poinformowała KE o wdrożeniu do prawa krajowego przepisów dyrektywy o dostępie do adwokata i prawie do porozumiewania się po aresztowaniu, podała Komisja. Podkreśliła, że w przypadku pozbawienia wolności osoby poniżej 17. roku życia w postępowaniu karnym dyrektywa nakłada na państwo obowiązek powiadomienia "odpowiedniej osoby dorosłej" o zastosowaniu tego środka i jego powodach. Termin transpozycji tej dyrektywy przez państwa członkowskie minął 27 listopada 2016 r.

"Komisja Europejska zdecydowała dzisiaj o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chodzi o niedopełnienie obowiązku polegającego na zgłoszeniu środków transponujących do prawa krajowego dyrektywę o dostępie do adwokata i prawie do porozumiewania się po aresztowaniu" – czytamy w komunikacie.

KE nieusatysfakcjonowana działaniami Warszawy

W lipcu 2021 r. Komisja wezwała Polskę do usunięcia uchybienia, apelując o dokonanie pełnej transpozycji dyrektywy. Zdaniem Komisji, Polska nie przyjęła szczególnych środków dotyczących nieletnich. Środki te mają zapewnić, by w przypadku pozbawienia wolności dziecka w postępowaniu karnym powiadomiono odpowiednią osobę dorosłą o zastosowaniu tego środka i jego powodach.

Po przeanalizowaniu odpowiedzi Polski na wezwanie Komisja stwierdziła, że transpozycja nadal nie jest zadowalająca, przypomniano.

W lutym tego roku Komisja podjęła decyzję o skierowaniu do Polski uzasadnionej opinii. Komisja nie zgodziła się zwłaszcza z oceną Polski, że niektóre przepisy w sprawie nieletnich poniżej 17. roku życia (ustawa z dnia 9 czerwca 2022 r. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich) nie dotyczą postępowania karnego.

W ocenie KE, odpowiedź Polski na uzasadnioną opinię nie zawierała dowodu na pełną transpozycję dyrektywy, dlatego Komisja podjęła decyzję o skierowaniu sprawy do TSUE.

Bruksela chce kar finansowych

Ponieważ chodzi o niedopełnienie obowiązku zgłoszenia środków transponujących do prawa krajowego dyrektywę przyjętą zgodnie z procedurą ustawodawczą, Komisja zwróci się do Trybunału o nałożenie sankcji finansowych na Polskę.

UE przyjęła sześć dyrektyw dotyczących praw procesowych osób podejrzanych i oskarżonych. Są to dyrektywy w sprawie: prawa do tłumaczenia ustnego i tłumaczenia pisemnego (dyrektywa 2010/64/UE), prawa do informacji (dyrektywa 2012/13/UE), prawa dostępu do adwokata (dyrektywa 2013/48/UE), domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie (dyrektywa UE 2016/343), specjalnych gwarancji dla dzieci będących podejrzanymi lub oskarżonymi w postępowaniu karnym (dyrektywa UE 2016/800) oraz pomocy prawnej z urzędu (dyrektywa UE 2016/1919).

Czytaj też:
Co dalej z gospodarką Polski? KE obniża prognozę
Czytaj też:
Rosja ominęła sankcje i kupiła kanadyjski system wykrywania dronów

Źródło: ISBnews
Czytaj także