Prezydent powoła rząd opozycji 13 grudnia? Tusk reaguje

Prezydent powoła rząd opozycji 13 grudnia? Tusk reaguje

Dodano: 36
Andrzej Duda i Donald Tusk
Andrzej Duda i Donald Tusk Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Szef PO Donald Tusk odniósł się do potencjalnej daty powołania jego rządu przez prezydenta Andrzeja Dudę, czyli 13 grudnia.

Prezydencki minister Andrzej Dera stwierdził, że najbardziej prawdopodobną datą zaprzysiężenia Donalda Tuska na premiera jest 13 grudnia. Sprawa budzi emocje, bo to rocznica wprowadzenia stanu wojennego przez Wojciecha Jaruzelskiego.

Tusk uderzył w Kaczyńskiego. Odpowiedzieli politycy PiS

Do potencjalnej daty powołania rządu KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy Tusk odniósł się na portalu X (dawniej Twitter). "13 grudnia, czyli dzień św. Łucji. Święto słońca i światła. Fajna data na dobry początek. Niektórzy obchodzą ją, śpiąc do południa" – napisał przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

twitter

To nawiązanie do słów Jarosława Kaczyńskiego, który wiele lat temu wspominał 13 grudnia 1981 r. słowami: "Nieświadomy niczego spałem długo". O wprowadzeniu stanu wojennego polityk miał dowiedzieć się dopiero podczas porannej mszy.

Wpis Tuska skrytykował minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk. "Żarty z rocznicy stanu wojennego? Tak, tej niebywałej klasy nam jeszcze brakowało... A teraz wyobraźmy sobie, że amerykański polityk drwi sobie z 11 września" – napisał. "Lepiej 16 grudnia – rocznica «Wujka»…" – stwierdził z kolei Marek Kuchciński, szef Kancelarii Premiera.

twittertwitter

Ujawniono prawie skład rządu koalicji. Brakuje jednego nazwiska

Jak podały "Fakty" TVN, skład rządu Donalda Tuska został ostatecznie ustalony na spotkaniu liderów koalicji, które odbyło się w środę. Według nieoficjalnych informacji, Koalicja Obywatelska obejmie 11 ministerstw, PSL – cztery, Lewica – trzy, a Polska 2050 – dwa.

Gabinet pod przewodnictwem Tuska ma mieć dwóch wicepremierów: Władysława Kosiniaka-Kamysza, który będzie również szefem MON, oraz Krzysztofa Gawkowskiego, ministra cyfryzacji.

Szefem MSZ ma być Radosław Sikorski, ministrem sprawiedliwości Adam Bodnar, szefem MSWiA Marcin Kierwiński, ministrem aktywów państwowych Borys Budka, a ministrem finansów Andrzej Domański.

Według tych doniesień, Ministerstwo Kultury obejmie Bartłomiej Sinkiewicz, sportem i turystyką zajmie się Sławomir Nitras, a zdrowiem – Izabela Leszczyna. Ministrem ds. europejskich ma być Adam Szłapka, a koordynatorem służb specjalnych – Tomasz Siemoniak.

Edukacja oddzielona od nauki. Kto zostanie ministrem?

Zgodnie z najnowszymi ustaleniami, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego, po rozdzieleniu tego resortu od edukacji (na jego czele ma stanąć Barbara Nowacka), będzie przedstawiciel Lewicy. Co do konkretnego nazwiska kandydata rozmowy jeszcze trwają.

Ministerstwem Infrastruktury ma pokierować Dariusz Klimczak, resortem rozwoju i technologii – Krzysztof Hetman, a Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Czesław Siekierski.

Ministrem klimatu i środowiska ma być Paulina Henning-Kloska, natomiast Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej ma objąć Michał Kobosko. Resort rodziny i polityki społecznej ma przypaść Agnieszce Dziemianowicz-Bąk.

W Kancelarii Premiera będzie też kilku pełnomocników. Wśród kandydatów wymieniane są nazwiska Moniki Rosy i Katarzyny Kotuli. Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Czytaj też:
Kandydatka na ministra rodziny chce zmian w 500 plus. "To będzie jeden z najtrudniejszych resortów"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: X / Fakty TVN / Sejm
Czytaj także