Mecenat malkontenctwa

Mecenat malkontenctwa

Dodano: 
Lekcja religii. Zdjęcie ilustracyjne
Lekcja religii. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / FR4ANCO SILVI
Z INNEJ PERSPEKTYWY || Stwierdzenie, że katolicka popkultura cierpi na dojmujący, wielopoziomowy deficyt, to truizm.

Nikt w Kościele (nie tylko hierarchicznym, lecz także w całej wspólnocie katolickiej) w sposób instytucjonalny na poważnie nie zajmuje się bowiem tym niezwykle ważnym aspektem życia społeczeństw. Wszak czasy, w których poszczególni biskupi albo katoliccy władcy zajmowali się mecenatem sztuki, dawno minęły.

Ten bezbrzeżny deficyt trwa w kategorii finansowej, strukturalnej oraz personalnej i nie obejmuje tylko jednego aspektu – inspiracji. Tych bowiem dwa tysiące lat chrześcijaństwa dostarczają potencjalnym twórcom aż nadto.

Artykuł został opublikowany w 3/2024 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Krystian Kratiuk
Czytaj także