Raport NIK: Poważne problemy z radiowozami. Jest ich zbyt mało, są w złym stanie

Raport NIK: Poważne problemy z radiowozami. Jest ich zbyt mało, są w złym stanie

Dodano: 
Patrol policji
Patrol policji Źródło: PAP / Lech Muszyński
Policja ma za mało służbowych pojazdów. W miarę możliwości i dostępnych środków policyjna flota była unowocześniana i uzupełniana, jednak skala potrzeb jest wciąż duża. Problemem jest zaawansowany wiek i wyeksploatowanie radiowozów – to główne problemy, na które w swoim raporcie wskazuje Najwyższa Izba Kontroli.

Brakuje pojazdów

Zdecydowana większość jednostek policji (23 z 25) nie dysponowała sprzętem transportowym na poziomie odpowiadającym ustalonym normom, mimo większych zakupów w ostatnich latach i obniżenia w 2015 r. wymagań, co do liczby niezbędnych pojazdów (o ponad 2500 sztuk). W poszczególnych jednostkach (23), łącznie do ustalonych dla nich norm, brakowało na koniec 2015 roku – 593 pojazdów, a na koniec 2016 roku - 636. Największe niedobory dotyczyły furgonów, samochodów osobowych terenowych oraz pojazdów specjalistycznych.

Użytkowane przez policję pojazdy są w znacznym stopniu wyeksploatowane. Średni wiek użytkowanych samochodów osobowych wynosił ok. 7 lat, osobowych terenowych niemal 8, a furgonów ponad 8,5 roku. Jednocześnie przebieg co czwartego pojazdu w tych grupach przekraczał 200 tys. km. W 2015 r. zmieniono kryteria uznawania sprzętu za zużyty, co istotnie wpłynęło na obniżenie liczby pojazdów, które powinny zostać wycofane z eksploatacji – z 40 proc. stanu wyposażenia w styczniu 2015 r. do 13 proc. w lipcu 2015 r. Jednakże pomimo zmiany kryteriów uznawania sprzętu za zużyty, na koniec 2016 roku w jednostkach policji nadal użytkowano 14 proc. pojazdów nadających się do wycofania z eksploatacji. Samochody nie były wycofywane z automatu, gdy spełniały kryteria do wycofania, i między innymi z powodu braków sprzętowych najczęściej jeździły dalej.

Problemy z realizacją zadań

Zdaniem większości ankietowanych przez NIK policjantów, liczba sprzętu transportowego oraz jego stan techniczny nie były wystarczające do prawidłowej realizacji zadań. Ponad 46 proc. ankietowanych funkcjonariuszy wskazuje na ograniczoną dostępność pojazdów służbowych, co skutkuje koniecznością zmiany terminu realizacji zadań i wydłużeniem czasu reakcji na zgłoszenie.

Przy przyjmowaniu do służby w policji nie ma wymogu posiadania prawa jazdy. Nie jest to jednak poważny problem, gdyż jednie 3 proc. policjantów nie miało uprawnień do kierowania pojazdami (w 10 skontrolowanych jednostkach). W ocenie NIK alarmujący jest z kolei fakt, że znaczny odsetek policjantów nie może kierować pojazdami uprzywilejowanymi. Ponad połowa funkcjonariuszy (51 proc.) w komendach wojewódzkich i jedna trzecia w komendach powiatowych (31 proc.) nie posiadało zezwoleń na wykorzystanie służbowych pojazdów jako uprzywilejowane. Także system kształcenia i doskonalenia zawodowego w policji nie zapewniał odpowiedniego przygotowania funkcjonariuszy do kierowania takimi pojazdami.

Co z uprzywilejowaniem?

Ponad 80 proc. ankietowanych policjantów używało pojazdów uprzywilejowanych. Co piąty ankietowany włączał sygnały uprzywilejowania, pomimo braku wymaganego zezwolenia. Z kolei co dziesiąty ankietowany policjant nie użył pojazdu służbowego jako uprzywilejowanego w sytuacjach tego wymagających, gdyż nie miał zezwolenia (co mogło mieć negatywny wpływ na skuteczność interwencji).

Potrzeby szkoleniowe policjantów z doskonalenia techniki jazdy tylko w niewielkim stopniu były zaspokajane.

Cały raport NIK można znaleźć tutaj: https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-policyjnych-samochodach-sluzbowych.html

Źródło: Najwyższa Izba Kontroli
Czytaj także