Około godz. 13:30 policja otrzymała sygnał, że przez środek miejscowości idzie młody mężczyzna i okalecza się nożem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że najpierw przeciął sobie żyły na rękach, a później podciął gardło. Świadkowie twierdzą, że wyszedł już zakrwawiony z jednego z domów.
Kiedy patrol policji przyjechał na miejsce, mężczyzna nie żył. Policjanci znaleźli go przed sklepem.
Jak podaje gazetakrakowska.pl, sąsiedzi zmarłego, którzy widzieli tragedię na własne oczy, nie chcą opowiadać o wypadku. Przyznają jednak, że o zmarłym krążyły plotki, iż nadużywa narkotyków. Śledczy badają sprawę. Z kolei wp.pl powołując się na policję wskazuje, że śledczy nie wykluczają, iż leczył się psychiatrycznie lub był pod wpływem środków psychotropowych.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
