KrajZiemkiewicz: Tusk już przysięgał, że nigdzie się nie wybiera, a zabiegał o stołek w Brukseli

Ziemkiewicz: Tusk już przysięgał, że nigdzie się nie wybiera, a zabiegał o stołek w Brukseli

Rafał A. Ziemkiewicz
Rafał A. Ziemkiewicz / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano
– Pamiętam Donalda Tuska, jak się zaprzysięgał, że nigdzie się nie wybiera z Polski, bo ma liczne zadania i to był pic, bo w tym czasie zabiegał o stołek w Brukseli. Ta ściema była po to, aby się za wcześnie nie wydało – powiedział w "Gościu Wiadomości" publicysta "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz.

Ziemkiewicz odniósł się do protestu opiekunów osób niepełnosprawnych, który trwa w Sejmie. Według niego, mało jest protestów, które miałyby "tak szeroką akceptację społeczną". – To jest po prostu pewien wyrzut sumienia dla państwa, zapomniano o tych ludziach. W 2014 roku Trybunał Konstytucyjny dał czas Sejmowi na uregulowanie tej kwestii i ani poprzedni Sejm, ani ten się tym nie zajął – mówił.

– Doświadczenie jest, że jak wyjdą, to wybuchnie burza wokół błahych spraw i ich sprawa zniknie. Mają to doświadczenie sprzed czterech lat, gdy obiecano im wszystko, a dano niewiele. Chciałbym, abyśmy pomyśleli nie tylko o gaszeniu pożaru, bo cały ten system jest chory (...) cały ten system warto byłoby usprawnić. Z korzyścią dla społeczeństwa i potrzebujących – wskazywał Ziemkiewicz.

Publicysta "Do Rzeczy" krytycznie odniósł się do pomysłu premiera dotyczącego "daniny solidarnościowej". – Każdy ekonomista wie, że tworzenie celowych podatków jest złe (...) W interesie państwa jest to, aby poustawiać te rzeczy tak, aby wystarczyło. Te wszystkie daniny i tak spadają na średnio zarabiających. Komplikowanie systemu nie jest wskazane – dodał.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także