DEKAMERONKI A mnie się z tym Trumpem smutno zrobiło.
Mamy bowiem do czynienia z wykwitem serwilizmu polskiego. Cała III RP po 35 latach okazała się państwem w sposób systemowy uzależnionym od patronów. To, że jesteśmy klientami mocarstw, to nawet nie jest tak źle. Najgorzej, że inaczej żyć nie umiemy, za każdym razem, kiedy obroty świata się zmieniają, poszukujemy patrona – i to nie w jakiejś ich kombinacji.
Artykuł został opublikowany w 47/2024 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
