Jaki podkreślił, że jeżeli zostanie prezydentem Warszawy, to skończy z obecnymi praktykami utrudniającymi życie kierowców w stolicy. Kandydat Zjednoczonej Prawicy wyliczał kolejno, jego zdaniem, kłopotliwe decyzje miasta: likwidację parkingów, stawiania wszędzie słupków, brak nowych parkingów. Jaki wskazał, że przez trzy kadencje Gronkiewicz-Waltz nie powstał nawet jeden parking podziemny w Warszawie, że likwidowano pasy ruchów, tworząc dodatkowe kontrapasy. P
– Po prostu upokarzanie kierowców. Dodatkowo Rafał Trzaskowski mówi, że w Warszawie nie są potrzebne żądne nowe mosty. Fundamentalnie się z tym nie zgadzam – mówił w „Sygnałach dnia” PR1.
Jego zdaniem Trzaskowski zapewnia kontynuację rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Czytaj też:
"Arytmetyka jest nieubłagana". Jaki o wyborach w Warszawie
Czytaj też:
Jaki: Trzaskowski nie potrafi powiedzieć, czy reprezentuje interes miasta, czy handlarzy roszczeniami
