W ubiegłym roku przynajmniej raz na zwolnieniu lekarskim przebywało 7,7 mln osób, z czego ubezpieczeni w ZUS to 7,1 mln osób. W sumie Polacy spędzili ponad 290 mln dni na zwolnieniach lekarskich.
ZUS: 30 i 40 latkowie najczęściej na L4
Według danych ZUS o absencjach chorobowych najwięcej zwolnień lekarze wystawili 30 i 40-latkom. To w sumie co drugie zwolnienie lekarskie wystawiane w ubiegłym roku. Pracownicy w przedziale wiekowym 30-39 lat stanowili 26,4 proc. ogółu ubezpieczonych w ZUS przebywających na zwolnieniach, a osoby w wieku 40-49 lat – 24,2 proc.
Rzadziej na L4 byli ubezpieczeni w ZUS po 50-tce (22 proc.), a szczególnie niewiele dni absencji chorobowej dotyczyło sześćdziesięciolatków – stanowili 10,5 proc. osób. Najwięcej nieobecności w pracy z powodu choroby zdarzało się w sektorze przetwórstwa przemysłowego (21,9 proc. ogółu liczby dni absencji), handlu oraz w naprawach pojazdów samochodowych (16,4 proc.), edukacji (7,4 proc.), administracji publicznej i obronie narodowej (7 proc.) oraz w budownictwie (6,9 proc.).
Kiedy najczęściej chorujemy?
Ogólnie na zwolnieniach najczęściej byliśmy w miesiącach chorób infekcyjnych – w styczniu i październiku 2024 r. było po 2,4 mln zaświadczeń w każdym z tych miesięcy, a w lutym i wrześniu – po 2,2 mln zwolnień. Dniem ub. roku, w którym wystawiono najwięcej zwolnień lekarskich – ponad 178 tys. – był 16 grudnia. Obecnie wchodzimy w okres, kiedy zwolnień lekarskich jest mniej. Od maja do sierpnia w ub. roku lekarze wystawiali 1,7-1,8 mln zwolnień miesięcznie.
Na co najczęściej chorują Polacy?
Najczęstszą przyczyną L4 były choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej – 17,4 proc. ogółu liczby dni absencji, choroby układu oddechowego – 13,7 proc., urazy i zatrucia – 13,5 proc., ciąża, poród i połóg – 13,3 proc. zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania – 12,6 proc., COVID-19 – 0,7 proc.
ZUS zwrócił uwagę w swoim raporcie, że od 2019 r. (rok przed pandemią) do 2024 r. o 38,1 proc. wzrosła liczby zaświadczeń lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i o 50,1 proc. liczba dni absencji z tego powodu.
Czytaj też:
Kolejne propozycje deregulacyjne. Wśród nich "cyfrowy ZUS"Czytaj też:
Będą zmiany w wieku emerytalnym. Oto kogo będą dotyczyły
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
