KrajManipulacje wokół kary śmierci

Manipulacje wokół kary śmierci

Łukasz Warzecha,
Łukasz Warzecha, "Do Rzeczy" / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 78
Lewica klaszcze hierarchom Kościoła wówczas, gdy robią coś, co jej się podoba. Ba, potrafi być wówczas wzruszająco zatroskana o wiernych, Kościół, przestrzeganie papieskiego nauczania. Z czymś takim mamy właśnie do czynienia w obliczu zasadniczej zmiany brzmienia punktu 2267. Katechizmu Kościoła Katolickiego, czyli wykładni doktryny.

Troskę o tych, którym nie podoba się nowe brzmienie tego punktu, mówiące o tym, że Kościół nie akceptuje kary śmierci, wykazał właśnie „Newsweek”, pisząc: „Na prawicy panika po decyzji w sprawie kary śmierci”. Paniki nie ma żadnej – jest zaniepokojenie doktrynalnym kluczeniem papieża Franciszka, polegającym, jak słusznie zauważył Tomasz Terlikowski, na odwróceniu dotychczasowej wykładni o 180 stopni.

O samej decyzji Kongregacji Nauki Wiary pisał nie będę. Mogę jedynie stwierdzić, że w niczym nie zmienia ona mojego stanowiska w sprawie kary śmierci (uważam, że w niebudzących wątpliwości przypadkach szczególnie ciężkich zbrodni powinna być stosowana). Warto natomiast prześwietlić dwie manipulacje, do których ucieka się „Newsweek”, bo powtarzają się one wielokrotnie przy okazji tej dyskusji.

Manipulacja pierwsza: nie ma żadnej zasadniczej zmiany stanowiska Kościoła, bo już Jan Paweł II był zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci.

Tymczasem, przytaczając następnie słowa JP II i Benedykta XVI, „Newsweek” sam przeczy swojej tezie, co spostrzegą wszyscy uważniejsi czytelnicy.

O karze śmierci pisał JP II w swojej encyklice Evangelium vitae w punkcie 56.:

W tej perspektywie należy też rozpatrywać problem kary śmierci. Zarówno w Kościele, jak i w społeczności cywilnej oraz powszechnej zgłasza się postulat jak najbardziej ograniczonego jej stosowania albo wręcz całkowitego zniesienia. Problem ten należy umieścić w kontekście sprawiedliwości karnej, która winna coraz bardziej odpowiadać godności człowieka, a tym samym — w ostatecznej analizie — zamysłowi Boga względem człowieka i społeczeństwa. Istotnie, kara wymierzana przez społeczeństwo ma przede wszystkim na celu „naprawienie nieporządku wywołanego przez wykroczenie”. Władza publiczna powinna przeciwdziałać naruszaniu praw osobowych i społecznych, wymierzając sprawcy odpowiednią do przestępstwa karę, jako warunek odzyskania prawa do korzystania z własnej wolności. W ten sposób władza osiąga także cel, jakim jest obrona ładu publicznego i bezpieczeństwa osób, a dla samego przestępcy kara stanowi bodziec i pomoc do poprawy oraz wynagrodzenia za winy.

Jest oczywiste, że aby osiągnąć wszystkie te cele, wymiar i jakość kary powinny być dokładnie rozważone i ocenione, i nie powinny sięgać do najwyższego wymiaru, czyli do odebrania życia przestępcy, poza przypadkami absolutnej konieczności, to znaczy gdy nie ma innych sposobów obrony społeczeństwa. Dzisiaj jednak, dzięki coraz lepszej organizacji instytucji penitencjarnych, takie przypadki są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale.

W każdym razie pozostaje w mocy zasada wskazana przez nowy Katechizm Kościoła Katolickiego: „Jeśli środki bezkrwawe wystarczają do obrony życia ludzkiego przed napastnikiem i do ochrony porządku publicznego oraz bezpieczeństwa osób, władza powinna stosować te środki, gdyż są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej”. [podkreślenia moje]

Dla każdego, kto rozumie słowo pisane, jest jasne, co stwierdzał papież Polak (i jego następca, na którego powołuje się „Newsweek”): kary śmierci należy unikać, jak tylko się da, dziś już być może nie jest ona prawie wcale potrzebna, ale nie znaczy to, że jest całkowicie niedopuszczalna i nigdy nieusprawiedliwiona.

Wbrew zatem temu, co twierdzi lewicowy tygodnik Lisa, nowe brzmienie Katechizmu oznacza zwrot o 180 stopni. Czym innym jest stwierdzenie: „dążmy do tego, aby kary śmierci nigdy nie trzeba było wykonywać i w wielu przypadkach tak już jest”, a czymś całkiem innym stwierdzenie: „Kościół kompletnie nie akceptuje kary śmierci i będzie z nią walczył”.

Manipulacja druga: zwolennicy kary śmierci są niekonsekwentni, bo skoro bronią życia od poczęcia, to powinni być również przeciw karze śmierci.

Ta manipulacja może wynikać albo ze skrajnie złej woli, albo z porażającej ignorancji, która każe części osób uważać, że piąte przykazanie oznacza nakaz całkowitego pacyfizmu.

Od zrobienia porządku z tym mitem trzeba zacząć. Przykazanie przetłumaczone na polski (i nie tylko) jako „nie zabijaj”, nie oznacza całkowitego zakazu zadawania śmierci. To byłby absurd – gdyby tak było, katolicy nie mogliby prowadzić wojen obronnych, służyć w wojsku czy policji ani odpierać ataku napastnika. W istocie, za sprawą komplikacji i przekłamań przy tłumaczeniu oryginalnego tekstu w ciągu wieków, w krótkim brzmieniu zginęło właściwe znaczenie przykazania (które można jednak znaleźć w każdym egzemplarzu Pisma Świętego opatrzonym komentarzem i przypisami), brzmiące w przybliżeniu „nie morduj” – czyli nie zadawaj śmierci jako złoczyńca, bez powodu lub z zemsty, dla zysku i tak dalej. W żadnym jednak przypadku nie oznacza to całkowitego zakazu zabijania. Owszem, można zabijać choćby w samoobronie. Przypomnę, że koncepcję wojny sprawiedliwej (będącej formą samoobrony) stworzył jeden z doktorów Kościoła – św. Augustyn.

Otóż aborcja jest zabijaniem osoby bezbronnej i niewinnej, dlatego zawiera się w zakazie, umieszczonym w piątym przykazaniu. Kara śmierci natomiast była traktowana jako uzasadniona samoobrona społeczeństwa przed złoczyńcą, dlatego w tym przykazaniu się nie zawiera. To zresztą wybrzmiewa w przytoczonym cytacie z Evangelium vitae. Zadanie kary przez państwo po uczciwym procesie, kary będącej odpłatą za popełnioną zbrodnię, nie jest „mordowaniem”.

Na koniec trzeba przypomnieć, że kara, wymierzana przez państwo, ma trzy aspekty: retrybutywny, prewencyjny i resocjalizacyjny. Ten ostatni został w ramach postępów postępu podniesiony do rangi najważniejszego, przyćmiewając dwa pozostałe.

Aspekt prewencyjny ma dwa poziomy: prewencja ogólna, czyli danie przykładu innym potencjalnym sprawcom, oraz szczególna, czyli zapobieżenie temu, żeby ten konkretny sprawca popełnił znów zabroniony czyn. Aspekt prewencyjny może być w dużej części wypełniony również w przypadku kary dożywocia (choć jest pytanie o jej skuteczność w ramach prewencji ogólnej w porównaniu z karą śmierci).

Pozostaje jednak aspekt retrybutywny, niegdyś najistotniejszy, czyli kwestia sprawiedliwej odpłaty za czyn. I tu bywają zbrodnie, wobec których sprawiedliwa wydaje się jedynie właśnie kara śmierci. O aspekcie retrybutywnym kary śmierci pośrednio w cytowanym fragmencie encykliki pisze JP II. Bardzo zdecydowanie zabierał w tej sprawie głos Kant. Królewiecki filozof uważał, że przy niektórych zbrodniach równowagę w społeczeństwie może przywrócić jedynie ta właśnie kara (która, jak dodawał, powinna być zadawana bez zbędnych tortur i cierpienia dla skazańca).

O konieczności przywrócenia należnego znaczenia retrybutywnemu aspektowi kary pisał też już kilkanaście lat temu śp. Janusz Kochanowski, co zresztą budziło oburzenie polskiego prawniczego establishmentu, w którym dominują abolicjoniści.

Czytaj także:
Nowa treść zapisu Katechizmu ws. kary śmierci jest niebezpieczna

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ api
 78
  • a snake in the grass IP
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • 393993 IP
      ciekawe tylko dlaczego tak łatwo przyszłoby prawicy wprowadzenie kary śmierci, a tak trudno przychodzi wprowadzenie zakazu aborcji? wiele ustaw bardziej spolecznie kontrowersyjnych wprowadzono w jedną noc...
      Dodaj odpowiedź 4 10
        Odpowiedzi: 1
      • Kargul IP
        Dodatkowo, w stosunku do państwa pisokomunistycznego zawsze będą wątpliwości: kara śmierci słuszna, czy jednak zemsta polityczna? Tak więc nie można jej stosować.
        Dodaj odpowiedź 4 6
          Odpowiedzi: 0
        • Racjonalnie IP
          Redaktor zarzuca Newsweekowi manipulacje a sam wrzuca tanie chwyty w stylu "co spostrzega wszyscy uwazniejsi czytelnicy", lub najlepszy w tekscie "dla kazdego kto rozumie slowo pisane, jasnym jest co stwierdzal papiez Polak". Otoz jest to jasne, ale chyba redaktor nie posiadl jeszcze tej umiejetnosci. Zwrot o 180 stopni bylby wtedy, gdyby poprzedni Papiez byl goracym zwolennikiem kary smierci a obecny jej zakazal. Wtedy ok. Ale tu mamy do czynienia po prostu z naturalna ewolucja doktryny Kosciola. Franciszek usunal nieliczne wyjatki od wczesniejszej doktryny i tyle. Zadnej rewolucji.
          Dodaj odpowiedź 12 7
            Odpowiedzi: 2
          • Apostata IP
            Aborcja we wczesnym stadium nie jest zabijaniem osoby, bo parę komórek bez choćby zalążka mózgu to nie osoba. Warzecha wykazuje się złą wolą lub kompletną ignorancją.
            Dodaj odpowiedź 13 27
              Odpowiedzi: 0
            • ciekawy IP
              sŁUCHAJ wARZECHA fRANCISZEK JEST AUTORYTETEM DLA NAS TY ŻADNYM Więc nie musisz nam tlumaczyc co poeta chciał powiedziec Chyba że jak Piotrowicz uważasz że czytelnicy i sympatycy są idiotami?
              Dodaj odpowiedź 12 21
                Odpowiedzi: 0
              • dodaj IP
                zanim ktoś bedzie za albo przeciw wieszaniu przestępców niech mi odpowie na jedno proste pytanie: kto miałby ferować tą karę, sędzia co poprzedniego dnia przejechał po pijaku babę z dzieckiem na chodniku, czy jakiś inny jemu podobny z nadzwyczajnej kasty bezkarnych?
                Dodaj odpowiedź 8 2
                  Odpowiedzi: 1
                • Człowiek IP
                  Kim że jest Bóg w porównaniu z ludzkością.
                  Dodaj odpowiedź 2 2
                    Odpowiedzi: 1
                  • ghost IP
                    ...ale PRĘGIERZ i PUBLICZNĄ CHŁOSTĘ - dla ŁAJDAKÓW,ZDRAJCÓW_ możemy PRZYWRÓCIĆ (jak to się mówi?_ A VISTA!? PRZYPOMNIAŁO MI SIĘ. ZRÓBMY jak chce Totalna Agentura. SPROWADŹMY ISLAMISTÓW,niech przejmą władzę ,prawo SZARIATU i...WSZYSCY ZŁOCZYŃCY ,CZARNE WŚCIEKŁE MACICE z "protestów" "panie' Pilichowicze inne,jakieś Róże CO ZROBIĄ? KAMIENOWANIE czy dekapitacja?
                    Dodaj odpowiedź 4 6
                      Odpowiedzi: 0
                    • czincZ IP
                      Faktycznie czasem nie ma jak obronic spoleczenstwa przed swirami inaczej jak stosujac kare smierci ale wtedy trzeba by masowo likwidowac wszystkich lewicowcow a tego nikt nie chce choc czasem prze tych kretynow gotuje sie w czlowieku krew.
                      Dodaj odpowiedź 6 7
                        Odpowiedzi: 0
                      • Czrny .. IP
                        a co z tymi
                        Kuri Synami co 
                        Zamęczyli, Zamordowali .
                        Utopili ,Spalili ponad 22mil
                        ludzi na całym Świecie
                        JP2 za toprzeprosil Boga
                        anie Ludzkość.
                        Dodaj odpowiedź 9 10
                          Odpowiedzi: 1
                        • Wolny IP
                          Warzecha tez udowodnil ze Jezus sie z nadstawianiem policzka mylil. Prawdziwe slowa Jezusa znamy wlasnie dzieki redaktorowi:
                          "Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi (Mt 5,39), no chyba ze Cie fest wk...i (Warzecha 1,1)".
                          Dodaj odpowiedź 14 6
                            Odpowiedzi: 0
                          • Katolik IP
                            W ten sposób Warzecha podważając dogmat o nieomylności papieża wyłączył się ze społeczności wiernych.
                            https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dogmat_o_nieomylności_papieża
                            Dodaj odpowiedź 12 13
                              Odpowiedzi: 1
                            • Pol-AK-47 IP
                              Warzecha ma problemy z czytaniem. Oficjalne stanowisko KK w sprawie śmierci jest następujące:
                              „Kościół w świetle Ewangelii naucza, że kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest zamachem na nienaruszalność i godność osoby, i z determinacją angażuje się na rzecz jej zniesienia na całym świecie”. KONIEC i KROPKA.
                              W tej sprawie Kościół wypowiada się jasno że jest to morderstwo i Warzecha popierając karę śmierci nie różni się niczym od osób popierających np. aborcję.
                              A jeśli Warzecha uważa, że należy przywoływać "stare" nauczanie KK to niech przypomni sobie, że ziemia jest centrum wszechświata i wszystkich niewiernych również kobiety i dzieci należy mordować z zimną krwią.
                              Dodaj odpowiedź 12 18
                                Odpowiedzi: 1
                              • yujghjhgjj IP
                                Bardzo krótko rzecz ujmując temat związany z KS-em jak i kilka innych "faluje" cyklicznie.Jednak czego by w tej sprawie nie wymyślono i nie powiedziano, nie zmieni to faktu że opinie autorytetów moralnych , etycznych prawniczych i wszystkich pozostałych łącznie z papieżem, hierarchami kościołów itd itp.Są w całej swojej istocie jedynie dodatkiem do najważniejszej i decydującej opinii jaką jest wola większości społeczeństwa w tej i każdej innej sprawie. Im szybciej ludzie zrozumieją i uwierzą w słuszność i skuteczność podejmowania decyzji poprzez referenda tym szybciej jako społeczeństwo osiągniemy stan równowagi społecznej w każdym aspekcie życia.Jak każdy człowiek jestem sobie w stanie sobie wyobrazić funkcjonowanie społeczeństwa [mniej lub bardziej udolne] bez polityków ,kapłanów różnych wyznań,uczonych mędrców i wszelkiej maści autorytetów.Natomiast gdyby sytuację postawić odwrotnie ich koniec określił bym jako bardzo marny.Sporo ciekawych propozycji dot. tego tematu miał pan Paweł Kukiz , proszę nie zarzucać mi agitacji, po prostu napisałem co myślę.
                                Dodaj odpowiedź 12 1
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także