„Wyborcza” jak prawicowe media za PO. Zabrakło jej w kioskach

„Wyborcza” jak prawicowe media za PO. Zabrakło jej w kioskach

Dodano: 
fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Pojawiły się problemy z dostępnością „Gazety Wyborczej”. Zastępca redaktora naczelnego pisma zabrał głos w sprawie, problem tłumaczy brakiem płatności ze strony jednego z kolporterów.

W czasach rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego część prawicowych gazet co i rusz informowała o problemach z ich dostępnością w kioskach. Teraz, podobny problem zgłaszają czytelnicy „Gazety Wyborczej”.

Dziennika ma brakować w wielu punktach, w których dotychczas był dostępny. Sprawa okazała się na tyle poważna, że głos zabrał zastępca redaktora naczelnego „GW”, Jarosław Kurski. Jak tłumaczy, braki gazety wynikają z problemów z jednym z największych krajowych kolporterów:

„Powodem są kłopoty z jednym z największych dystrybutorów prasy w Polsce, który zalega nam z płatnościami. (…) By ograniczać straty, zmniejszyliśmy nakłady gazety kolportowane przez tego dystrybutora. I właśnie dlatego w wielu punktach, w których kupowaliście Państwo nas od lat, gazety jest bardzo mało lub nie ma jej wcale. Przepraszamy, choć za tę sytuację nie ponosimy odpowiedzialności. Nie mogliśmy jednak postąpić inaczej” – napisał Jarosław Kurski.

W dalszej części teksu znajdują się porady dla czytelników, co zrobić, by gazetę kupić.

Czytaj też:
W „Gazecie Wyborczej” apel do katolików. By walczyli z pedofilią i… homofobią Kościoła


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Gazeta Wyborcza
Czytaj także