Co się dzieje koło Szczecina? MSWiA ujawnia

Co się dzieje koło Szczecina? MSWiA ujawnia

Dodano: 
Port w Szczecinie
Port w Szczecinie Źródło: Wikimedia Commons / Kapitel/CC
MSWiA ujawniło więcej informacji nt. incydentu nieopodal portu w Szczecinie. Okazuje się, że w pobliżu pojawił się rosyjski kuter.

O incydencie niedaleko portu w Szczecinie poinformował w czwartek Donald Tusk. Mówił o tym w Kopenhadze, przy okazji szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej. – Otrzymałem wiadomość z Warszawy. Mieliśmy kolejny incydent w pobliżu portu w Szczecinie. Dwa dni temu doszło do incydentu w pobliżu platformy Petrobaltic i naszych rurociągów. Stały za nimi rosyjskie statki – podkreślił premier. – Mamy incydenty w naszym regionie na Morzu Bałtyckim niemal każdego dnia – powiedział szef polskiego rządu.

Więcej szczegółów przekazało MSWiA. – Wczoraj w okolicach godziny 6:30-7:00 rano doszło do incydentu. Straż Graniczna poprzez swoje systemy obserwacyjne zauważyła kuter rosyjski, który płynął z kierunku Rosji – powiedziała rzecznik MSWiA Karolina Gałecka.

– Kuter dryfował w bardzo bliskiej odległości od rurociągu z gazem, około 300 metrów. Straż Graniczna obserwowała bacznie ten statek. Około godz. 6:30 statek na około 20 minut zatrzymał się koło rurociągu. SG bezzwłocznie podjęła działania i skontaktowała się z jednostką. Jednostka dostosowała się do polecenia, natychmiast opuściła rejon rurociągu. Wszystko skończyło się bezpiecznie. Teren wokół gazociągu jest cały czas monitorowany przez służby – dodała. – Podkreślam, że w takich przypadkach służby MSWiA reagują niezwłocznie i skutecznie, współpracując ze sobą i podejmując odpowiednie działania, aby zapewnić bezpieczeństwo strategicznej infrastruktury – zastrzegła Gałecka.

Tusk: Czas pozbyć się złudzeń

Premier Donald Tusk zauważył, że "praktycznie co tydzień dochodzi do nowych zajść na Bałtyku".

– Ostatnie ataki dronowe, prowokacje, były najbardziej spektakularne, ale do prowokacji dochodzi codziennie, również przy granicy z Białorusią – dodał.

Szef rządu wezwał do pozbycia się złudzeń. – Musimy położyć kres tego typu iluzjom. Pierwszą iluzją było i jest to, że nie ma wojny. Niektórzy z nas lubią tę definicję, taką jak pełna agresja, incydenty lub prowokacja. Nie, to wojna. Nowy rodzaj wojny, bardzo złożony, ale to wojna – podkreślił premier zwracając uwagę na tzw. rosyjską flotę cieni – dodał.

W Kopenhadze Donald Tusk wziął udział w panelu razem z prezydent Mołdawii Maią Sandu, premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Czytaj też:
"Na stole leżą propozycje jawnie prowojenne". Orban zdradza kulisy szczytu
Czytaj też:
Agresywny Ukrainiec deportowany. Pogryzł policyjny radiowóz

Opracowała: Zuzanna Dąbrowska-Pieczyńska
Źródło: X / MSWiA/TVP Info
Czytaj także