Trzaskowski złożył we wtorek kwiaty przed pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego. Po uroczystości był pytany przez dziennikarzy o Marsz Niepodległości.
– Ja zawsze walczyłem o to, żebyśmy wszyscy mogli tego dnia świętować, żeby nie było monopolu na organizację marszu – przekonywał. Zwrócił uwagę, że w ubiegłych latach podczas Marszu Niepodległości dochodziło do aktów wandalizmu.
– Nie muszę państwu mówić, że oczywiście zawsze się temu sprzeciwiałem i zawsze stoimy na straży przede wszystkim porządku. Będziemy się dokładnie przyglądać temu, co się będzie działo – zapowiedział.
Jak tłumaczył, obecność prezydenta Polski na marszu rozumie jako gwarancję tego, że wydarzenie przebiegnie spokojnie, bez haseł, które łamią polskie prawo.
Nawrocki pójdzie w Marszu Niepodległości. "Pierwszy raz jako prezydent"
Karol Nawrocki mówił w poniedziałek w TV Republika, że nie pierwszy raz weźmie udział w Marszu Niepodległości, ale po raz pierwszy jako prezydent. – To bardzo szczególne wydarzenie, takie miejsce, gdzie mogą się połączyć wszyscy Polacy w celebrowaniu przywiązania do naszych wartości, tożsamości – argumentował.
Według niego, 11 listopada jest najważniejszą rocznicą. – Po walce pięciu pokoleń, walce, pracy, konsekwentnemu dążeniu do tego, aby Polska była wolną i niepodległą, ten 11 listopada stał się dniem, w którym odzyskaliśmy swój własny dom, czyli Polskę – wskazał prezydent.
Tegoroczny Marsz Niepodległości pod hasłem "Jeden naród, silna Polska" rozpocznie się o godz. 13:00 modlitwą na rondzie Dmowskiego w Warszawie. Na godz. 14:00 zaplanowano otwarcie marszu i odśpiewanie hymnu. Następnie uczestnicy ruszą w stronę błoń Stadionu PGE Narodowego.
Udział w marszu zapowiedzieli m.in. politycy Konfederacji i PiS, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński.
Czytaj też:
Mastalerek: Kaczyński na Marszu Niepodległości pasuje jak pięść do nosa
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
