"Tęczowy piątek". Homopropaganda w polskich szkołach

"Tęczowy piątek". Homopropaganda w polskich szkołach

Dodano: 297
Homopropaganda w polskich szkołach
Homopropaganda w polskich szkołach / Źródło: YouTube
Już w najbliższy piątek - 26 października - w 211 szkołach w całej Polsce zostanie zorganizowany "Tęczowy Piątek". "Wszystko po to, żeby młode lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer i interpłciowe poczuły, że w szkole jest miejsce też dla nich" - tłumaczy organizator wydarzenia Kampania Przeciw Homofobii. Akcję promuje m.in. „Głos Nauczycielski” czyli wydawnictwo Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Organizator szczyci się, że do tegorocznej akcji zgłosiła się rekordowa liczba 211 szkół. Jak "Tęczowy Piątek" będzie wyglądał to w praktyce? Tego dnia dzieci będą mogły oglądać na szkolnych korytarzach tęczowe plakaty. Z kolei na lekcjach będą słuchały o "akceptacji i otwartości na uczniów i uczennice LGBTQI". Szkoły, które wyraziły chęć organizacji Tęczowego Piątku otrzymały od organizatora zestaw materiałów edukacyjnych, plakaty i tęczowe gadżety. O scenariuszach lekcji zdecydują nauczyciele. KPH nie ukrywa, że służy radą, jakie filmy warto pokazać uczniom podczas lekcji.

– Akcja Tęczowy Piątek organizowana jest po to, aby nauczyciele i nauczycielki pokazali swoim uczniom i uczennicom, że szkoła jest miejscem, gdzie każdy może być sobą. Tego dnia dorośli i rówieśnicy dają wyraźny sygnał młodym osobom LGBTQI, że mogą na nich liczyć – tłumaczy Joanna Skonieczna z organizacji społecznej Kampania Przeciw Homofobii.

"Jezus nic nie mówił o homoseksualizmie"

Wśród materiałów oferowanych przez Kampanię Przeciwko Homofobii znajduje się poradnik dla rodziców. Jednym z poruszanych w nim wątków jest stosunek Kościoła katolickiego do homoseksualizmu. Możemy w nim przeczytać - zgodnie z prawdą - że sam homoseksualizm nie jest uznawany za grzech, ale jest nim jego praktykowanie. W dalszej części autor poradnika próbuje tę kwestię zrelatywizować. "Zachowań potępianych przez Kościół jest wiele – masturbacja, antykoncepcja, seks przed- i pozamałżeński. Rzeczywistość społeczna rządzi się jednak własnymi prawami – osoby heteroseksualne żyją w konkubinatach, rozwodzą się i ponownie pobierają, używanie prezerwatyw jest powszechnie propagowane przez instytucje zajmujące się profilaktyką HIV/AIDS. Moralne sądy Kościoła są w tak wielu kwestiach nagminnie przez katolików ignorowane, a w tej jednej miałyby mieć absolutną moc wiążącą?" – czytamy.

W poradniku pojawia się również stwierdzenie, że "sam Jezus nigdy nie wypowiadał się na temat miłości do tej samej płci – ani w ustach Jezusa, ani w wypowiedzi żadnego z dwunastu apostołów nie znajdziemy żadnej wzmianki o homoseksualności". I dalej: "Jezus nie tylko wybaczył nierządnicy Marii Magdalenie, ale jadł także w domu celnika, którym z powodu wykonywanego zawodu gardzili jego współobywatele. Postępował w zgodzie z własnym sumieniem i miłością bliźniego, a nie zgodnie z normami społeczeństwa, w którym żył i nauczał".

Agitacja polityczna

W innym materiale KPH pojawia się także wskazówka dotycząca wyborów politycznych. "Pamiętaj o wyborach – głosuj na polityków wspierających prawa osób LGBT. Jeśli nie wiesz na kogo oddać swój głos, sprawdź jaki stosunek do osób LGBT mają poszczególni kandydaci i kandydatki. Można to zrobić m.in. na specjalnych portalach internetowych – podczas trwania wyborów szukaj informacji na stronie www.kph.org.pl".

Zobacz materiały KPH

Przypomnijmy, że więcej na temat homoterroru można przeczytać w najnowszym numerze tygodnika "Do Rzeczy":

Czytaj też:
"Do Rzeczy” nr 43: Co ukrywają obrońcy homoseksualistów
Czytaj też:
Homoterror

Źródło: KPH, dorzeczy.pl, niezależna
 297
Czytaj także