"Kibolem to pan jest, politycznym". Awantura w programie na żywo

"Kibolem to pan jest, politycznym". Awantura w programie na żywo

Dodano: 
Łukasz Rzepecki i Tomasz Trela w programie Radia ZET
Łukasz Rzepecki i Tomasz Trela w programie Radia ZET Źródło: YouTube / Radio ZET
Do ostrej wymiany zdań doszło pomiędzy Łukaszem Rzepeckim z Konfederacji a Tomaszem Trelą z Lewicy. Poszło o pielgrzymkę kibiców na Jasną Górę, w której wziął udział prezydent Karol Nawrocki.

Do starcia pomiędzy politykami Konfederacji i Lewicy doszło w programie "7. Dzień Tygodnia" na antenie Radia ZET.

Trela uderzył w prezydenta i obraził kibiców

Awantura miała swój początek, kiedy Tomasz Trela w ostrych słowach skomentował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy cyfrowej. Polityk postanowił podać "prosty przykład" tego, a co w ten sposób zgodziła się głowa państwa i dla czego pokazała akceptację.

– Na wielu platformach streamingowych są różne akcje na żywo, często ludzie robią tam awanturę, piją alkohol, biją się po twarzy i na bazie tych przepisów można było zgłosić taką platformę i próbować ją wyeliminować, a teraz pan prezydent pozwolił na to, że oni dalej będą to robić – tłumaczył poseł Lewicy, po czym dodał: "Ja się w sumie nie dziwię, bo jeżeli pan prezydent był wczoraj z kibolami, z bandytami stadionowymi na Jasnej Górze...".

"Kibolem to pan jest, politycznym"

Ostatnie zdanie Treli spotkało się z ostrą reakcją Łukasza Rzepeckiego. – To byli kibice, polscy patrioci, a nie kibole. Nie dziwię się, że przegrywacie wybory prezydenckie jedne za drugimi. Niech pan przeprosi polskich kibiców – odparł stanowczo polityk Konfederacji. Rzepecki zaapelował tu do gospodarza audycji Andrzeja Stankiewicza, aby reagował na takie wypowiedzi, jak ta posła Treli. Na tym jednak swojego wywodu nie skończył.

– Pan obraża, najpierw obraża pan Konfederację, że jesteśmy brunatni. Nie, jesteśmy patriotami. Dla nas polskie sprawy są najważniejsze. Niech pan nie obraża, bo pan się zachowuje niegrzecznie. Nie pozwolę obrażać polskich kibiców – kontynuował Rzepecki. – Kibolem to pan jest, politycznym – powiedział do polityka Lewicy.

W tym momencie wywód Łukasza Rzepeckiego został przerwany przez dziennikarza. To jednak nie Treli, ale właśnie jemu zwrócił uwagę, że cały czas przerywa program. Polityk Konfederacji wyjaśnił tu, że jego słowa są jedynie reakcją na obrażanie innych przez Tomasza Trelę. – Najpierw Konfederację obraził – byłem spokojny, wytrzymałem, ale nie polskich kibiców – powiedział.

Czytaj też:
"Polityczny wiec". Ks. Boniecki uderza w prezydenta
Czytaj też:
"Warto prawa przestrzegać". Czarnek odpowiada znanemu księdzu


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Anna Skalska
Źródło: Radio Zet
Czytaj także