– Kiedy mówię o tym, że jesteśmy dzisiaj największym placem energetycznej budowy, to mówię o konkretnym i bardzo okrągłym bilionie złotych, jaki Polska zainwestuje w ciągu najbliższej dekady w energetykę, w infrastrukturę, w linie przesyłowe, w elektrownie – stwierdził Tusk w środę (18 marca) podczas konferencji PowerConnect Energy Summit w Gdańsku.
Premier: Nie ma takiego drugiego kraju w Europie
Z tej kwoty ponad 220 mld zł ma zostać przeznaczonych na źródła odnawialne i magazyny energii, 234 mld zł – na dystrybucję, a 160 mld zł na energetykę jądrową. – Nie ma takiego drugiego kraju w Europie, który tak intensywnie, tak szybko zmieniałby swój sektor energetyczny – przekonywał premier.
Według niego, Polska staje się "niekwestionowanym już przez nikogo mocarstwem gospodarczym". – Mamy uzasadnione ambicje oraz determinację. Będziemy zmieniać Europę. Nasz głos jest głosem wiodącym w tym, jak przyjąć mądrzejsze i dostosowane do realiów przepisy prawa europejskiego – mówił.
List do Komisji Europejskiej ws. polskiego przemysłu
Jak poinformował szef rządu, wspólnie z grupą państw wystosował list do Komisji Europejskiej, by możliwa była kontynuacja darmowych uprawnień do emisji CO2 dla przemysłu, w tym przemysłu polskiego.
– Wojna na Ukrainie, wojna na Bliskim Wschodzie bardziej niż kiedykolwiek w przeszłości, bardziej niż inne konflikty zbrojne pokazują jak kluczowe dla bezpieczeństwa narodów, państw są energia, bezpieczne dostawy, racjonalne ceny – wskazał.
Premier zwrócił w tym kontekście uwagę na rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną, szczególnie w okresach zimowych. Przywołał także obecną sytuację w Cieśninie Ormuz, która została zablokowana po ataku USA i Izraela na Iran, co drastycznie podniosło ceny ropy naftowej i gazu.
Czytaj też:
Po decyzji USA ceny rosyjskiej ropy osiągnęły rekordowy poziom
