Poseł Koalicji Obywatelskiej zaproponował, by polski parlament formalnie wystąpił z wnioskiem o Pokojową Nagrodę Nobla dla narodu polskiego. Zdaniem Kowala, Polacy zasługują na to wyróżnienie za bezprecedensową pomoc humanitarną udzieloną Ukraińcom po rozpoczęciu wojny w 2022 r. (głównie przyjęcie milionów uchodźców).
– Ja będę wokół tego chodził. Sformułujemy to. To środowisko Rady ds. Współpracy z Ukrainą powołane przez pana premiera przygotowało szczegółowy raport, w którym są realne dane pokazujące, że Polacy w największym stopniu na świecie udzielili bezinteresownej pomocy i wsparcia. To nie może zostać zapomniane – argumentował Kowal na antenie TVN24.
Pokojowy Nobel dla Trumpa? Czarzasty nie poprze wniosku
Polityk zabrał głos w kontekście sporu politycznego wokół ewentualnej nominacji Pokojowej Nagrody Nobla dla prezydenta USA Donalda Trumpa. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odmówił poparcia takiej inicjatywy, twierdząc, że Trump na nią nie zasługuje.
Wkrótce potem ambasador USA w Polsce Thomas Rose ogłosił, że Stany Zjednoczone zrywają wszelkie kontakty i komunikację z marszałkiem Sejmu. Jak dodał, "oburzające i nieuzasadnione obelgi" Czarzastego pod adresem Trumpa "poważnie zaszkodziły doskonałym relacjom" Waszyngtonu z premierem Donaldem Tuskiem i jego rządem.
Kowal: To spór między urzędami w Polsce i USA
Według Kowala, "to jest sprawa nie między Stanami a Polską, tylko między ambasadorem Stanów Zjednoczonych a najwyższymi urzędami w Polsce". Podkreślił, że "trzeba szanować nasze urzędy". Pytany, czy Rose mógł ulec wpływowi sejmowej opozycji, poseł KO odparł, że "istotą tego problemu było to, kto popiera, a kto nie popiera Nagrody Nobla dla prezydenta Trumpa".
Termin zgłoszeń do Nagrody Nobla minął 31 stycznia.
Czytaj też:
"Czegoś takiego w Polsce nie było". Trzej byli premierzy krytykują Czarzastego
