TVP3 Szczecin donosi o brutalnej napaści, której ofiarą padł15-letni obywatel Ukrainy. Dwaj sprawcy zostali zatrzymani przez policję. Według prokuratury zdarzenie nie miało podłoża narodowościowego.
Stacja informuje, że do ataku doszło w nocy we wtorek 17 lutego, przy ulicy 1 Maja. Za atakiem na 15-latka z Ukrainy mają stać 19- i 16-latek. Poszkodowany 15-latek w wyniku napaści stracił małego palca prawej stopy i fragment czwartego palca, a także doznał ran ciętych lewej nogi, lewego kolana oraz obu dłoni.
Napastnik posłużył się ostrym narzędziem, najprawdopodobniej większym nożem. Choć obaj sprawcy zostali zatrzymani, wstępne ustalenia wskazują, że atakował tylko 19-latek – informuj TVP3 Szczecin.
Prokuratura wskazuje, że mężczyźni prawdopodobnie znali się wcześniej. Motywy działania sprawców pozostają wciąż nieznane.
Atak na parę Ukraińców w tramwaju. Zarzuty dla dwóch 27-latków
W grudniu, w jednym z poznańskich tramwajów, dwaj mężczyźni zaatakowali parę Ukraińców, ponieważ rozmawiali ze sobą w swoim ojczystym języku. 27-latkowie usłyszeli zarzuty dotyczące dyskryminacji i napaści na tle narodowościowym: "Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".
"Zaczęło się od wulgarnych wyzwisk, kazaniu 'zostawić nasze kobiety', a następnie, zaraz po drugim nagraniu, rzucili go na ziemię, skopali, a rykoszetem poszkodowana została próbująca bronić go partnerka" – opisywał poznański radny Andrzej Prendke. "Gdy poszkodowana para wyszła z tramwaju, wyszedłem wraz z nimi oferując pomoc w wezwaniu policji i zebraniu dodatkowych świadków tego zdarzenia – niestety para się na to nie zdecydowała. Zostawiłem im jednak swój numer, gdyby zmienili zdanie" – napisał Andrzej Prendke.
