Bogucki: Premier wielokrotnie próbował szantażować prezydenta

Bogucki: Premier wielokrotnie próbował szantażować prezydenta

Dodano: 
Szef KPRP Zbigniew Bogucki podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim
Szef KPRP Zbigniew Bogucki podczas konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Nie można stawiać Prezydenta Rzeczypospolitej przed sytuacją, w której mówi się: albo prezydencie podpiszesz, albo nie – powiedział Zbigniew Bogucki.

Karol Nawrocki zawetował ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. W swoim wystąpieniu prezydent podkreślił, że nie może podpisać ustawy, która "pod hasłem «przywracania praworządności», w rzeczywistości wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów".

Bogucki: Skończy z dzieleniem sędziów

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przekonywał, że ustawa była w istocie "plagiatem po ministrze Bodnarze", a obecny szef resoru sprawiedliwości "poległ" przy tym projekcie. Dodał, że prezydent złożył już własny projekt ustawy dotyczącej KRS.

– Skończmy z dzieleniem sędziów na nowych i starych, neo i paleo. Sędziowie są sędziami, którzy przeszli przez procedurę czy to pod taką, czy pod inną Krajową Radą Sądownictwa, ta procedura jest legalna, nigdy jej konstytucyjność nie została zakwestionowana w polskim porządku prawnym – powiedział.

– Ci sędziowie mają prawo, nawet obowiązek, wydawać wyroki, wydawać różnego rodzaju orzeczenia i te orzeczenia mają być szanowane przez wszystkich i to jest w tej ustawie – dodał Bogucki.

Polityk odniósł się także do wpisu Donalda Tuska, w którym stwierdził, że Nawrocki "nie jest prezydentem polskich spraw". Bogucki wskazał, że zachowanie szefa rządu to swego rodzaju szantaż wobec głowy państwa.

– Pan premier Tusk wielokrotnie próbował szantażować prezydenta Nawrockiego. Zawsze mu to wychodziło, że tak powiem, bokiem, tzn. wtedy, kiedy próbował szantażować w ustawie ukraińskiej, wyszło mu to bokiem, wtedy, kiedy próbował szantażować w ustawie kagańcowej, wyszło mu to bokiem, wtedy, kiedy próbował te lobbystyczne wrzutki przeforsować, wyszło mu to bokiem – wskazał.

– Także w tym wypadku wyjdzie mu to bokiem. Dlatego, że nie można stawiać Prezydenta Rzeczypospolitej przed sytuacją, w której mówi się: albo prezydencie podpiszesz, albo nie, a my na pytania nie będziemy odpowiadać, albo będziemy odpowiadać tylko na te, na które chcemy odpowiedzieć – dodał.

Czytaj też:
"Kaczyński już go sondował". To on ma być kandydatem PiS na premiera
Czytaj też:
"Nie dziwi mnie, że Pan tego nie rozumie". Bogucki wbija szpilę Sikorskiemu

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: wPolsce24
Czytaj także