W czwartek europoseł PiS Patryk Jaki opublikował w mediach społecznościowych krótkie nagranie ze spotkania w Lublinie, podczas którego został zapytany, jaką pewność mają wyborcy, że Prawo i Sprawiedliwość nie będzie zadłużało dalej Polski i uzależniało kraju od Unii Europejskiej.
– Mimo propagandy, tym razem twardo zachowujemy się tak, jak trzeba. Żadne sondaże, żaden szantaż finansowy na nas nie wpłynie i koniec. Wyciągnęliśmy wnioski. Nie ukrywam, sam się bałem, jak nasza partia się zachowa, ale teraz jestem podbudowany. Jest kilku posłów u nas, którzy się zachowują inaczej, którzy się nie uczą, nie potrafią wyciągać wniosków. Natomiast cała partia, wreszcie mogę powiedzieć, że jestem z nich dumny. Nie dają się szantażować (...). To jest wreszcie taki PiS, jaki chciałem, żeby był – mówił eurodeputowany.
Na wpis Jakiego na platformie X zareagował Mateusz Morawiecki. "Patryku, skoro obecnie jesteś ekspertem i znasz remedium na każdy problem, to powiedz: jak poszła sztandarowa reforma sądownictwa? No i jak przysłużyła się Polsce Twoja ustawa o IPN?" – zapytał były premier.
Morawiecki musi się tłumaczyć
"W związku z wczorajszym naruszeniem wydanego przez kierownictwo PiS zakazu wszczynania w mediach społecznościowych szkodliwych dla Polski i całego naszego środowiska politycznego dyskusji, p. prezes Jarosław Kaczyński podjął decyzję o skierowaniu do partyjnej komisji etyki spraw następujących posłów: p. Mateusza Morawieckiego, p. Ireneusza Zyski i p. Mirosławy Stachowiak-Różeckiej" – poinformował w piątek rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek.
"Wypowiedzi i wpisy innych członków partii, w tym sprawa p. Patryka Jakiego, są wciąż analizowane ze względu na złożony kontekst. Do komisji etyki trafiła już wcześniej sprawa p. Jacka Kurskiego w związku z jego wypowiedzią w jednym z programów telewizyjnych" – zaznaczył.
Kaczyński zdecydował ws. Jakiego
Okazuje się, że nie tylko Morawiecki będzie musiał tłumaczyć się przed partyjną komisją etyki. "Po analizie zebranych materiałów p. prezes Jarosław Kaczyński zdecydował o skierowaniu sprawy także p. Patryka Jakiego do partyjnej komisji etyki" – przekazał w sobotę Bochenek.
twitterCzytaj też:
Morawiecki odpowiada na ruch prezesa PiS. "Zawsze będę bronił dokonań rządów PiS"
