Urzędnicy będą przekształcać umowy cywilnoprawne. "Biurokratyczny koszmar"

Urzędnicy będą przekształcać umowy cywilnoprawne. "Biurokratyczny koszmar"

Dodano: 
Siedziba Państwowej Inspekcji Pracy i Głównego Inspektoratu Pracy
Siedziba Państwowej Inspekcji Pracy i Głównego Inspektoratu Pracy Źródło: PAP / Albert Zawada
Sejm zagłosował za tym, żeby urzędnicy mogli przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę.

Sejm uchwalił w środę ustawę o reformie Państwowej Inspekcji Pracy, która spowoduje obniżki wynagrodzeń dla milionów Polaków oraz konieczność redukcji zatrudnienia w wielu firmach. Urzędnicy dostaną możliwość zmiany umów cywilnoprawnych w umowy o pracę decyzją administracyjną bez względu na wolę stron.

Reforma stanowi realizację jednego z tzw. kamieni milowych wynegocjowanych przez Mateusza Morawieckiego żeby wziąć z UE kredyt na realizację KPO. Przepisy były od długiego czasu forsowane przez minister pracy z Lewicy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk. Ze starań o zablokowanie regulacji nie rezygnuje Konfederacja Wolność i Niepodległość. Zdaniem ugrupowania celem działania rządu jest w tym przypadku "skok na kasę". Ostatecznie wszystko będzie zależało od prezydenta, który będzie mógł zawetować ustawę.

Bryłka alarmuje: Urzędnik zyska prawo do określania wysokości wynagrodzenia

"To biurokratyczny koszmar, który uderzy w MSP i zwiększy obciążenia. PIP, za cenę ponad 300 nowych etatów, otrzyma władzę przekształcania istniejących umów cywilnoprawnych nawet wtedy, gdy przeciwni zmianom będą pracodawca i potencjalny pracownik. Urzędnik zyska też dodatkowo prawo do określenia wysokości wynagrodzenia, w zestawie oczywiście też z możliwością stosowania zwiększonych kar" – pisze europoseł Konfederacji, absolwentka m.in prawa Anna Bryłka.

Regulacje w zdumiewającej skali ingerują w swobodę zawierania umów. "Inspektorzy, którzy bardzo często sami nie są prawnikami, będą decydować w skomplikowanych sprawach wymagających wiedzy i doświadczenia sądów pracy. Komentatorzy zwracają uwagę na to, że ustalenie, czy w konkretnej relacji prawnej istnieje stosunek pracy, jest jedną z najbardziej złożonych czynności jurydycznych w całym prawie pracy. Jeśli sąd jednak ma czas na rozpatrywanie tych spraw, inspektorzy będą musieli, często wielowątkowe i wieloosobowe sprawy rozstrzygać podczas kontroli trwającej maksymalnie 6 dni roboczych w roku kalendarzowym (mikroprzedsiębiorcy) lub 48 dni dla dużych przedsiębiorców. Taka kontrola może też być przeprowadzona zdalnie… Co prawda projekt przewiduje, że decyzja inspektora może być zaskarżona i do czasu wydania prawomocnego wyroku nie będzie wykonywana, jednocześnie jednak inspektor będzie mógł też nadać decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Urzędnik zyska uznaniową władzę nad pracownikiem i pracodawcą…" – pisze Bryłka.

"Wprowadzenie tych zmian jest zobowiązaniem związanym z kamieniem milowy A71G Krajowego Planu Odbudowy, od którego realizacji zależy wypłata ok. 8 mld PLN. KPO miało być planem odbudowy gospodarki po pandemii, wzmacniającym konkurencyjność, a jest to kolejny przykład jak pozatraktatowo Komisja Europejska rozszerza swoje kompetencje" – przypomina europoseł.

twitter

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także