"Projekt Hail Mary" to kawałek rozrywkowego kina, jakiego dziś się już nie robi, pasowałby bardziej do lat 80., kiedy to zresztą dostaliśmy podobną opowiastkę, tylko na dużo mniejszą skalę. W filmie "Mój własny wróg" ("Enemy Mine", 1985) Wolfganga Petersena człowiek oraz obcy (przedstawiciel rasy Draców) musieli połączyć siły, by przeżyć. Było to o tyle trudne, że Ziemianie i Dracowie prowadzili właśnie ze sobą wojnę.
Barry B. Longyear, który był autorem oryginalnego opowiadania zamienionego w film "Mój własny wróg", inspirował się z kolei filmem "Piekło na Pacyfiku" ("Hell in the Pacific", 1968) Johna Boormana, w którym Lee Marvin i Toshiro Mifune byli żołnierzami (odpowiednio: amerykańskim i japońskim) na bezludnej wyspie, zmuszonymi do współpracy.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
